Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Spacery

Spacery, związane coraz częściej z dbałością o ruch i zdrowie, trafiły pod strzechy szczególnie PO Wielkiej Wojnie, jak przez lata nazywano I Wojnę Światową. Zrazu rozrywka ta dotyczyła społeczności męskiej, która garnęła się do "Sokoła", do zakładanych drużyn skautowych ...

Spacery
Hermanowicz Salwator.jpg fotografia pochodzi z zasobów Muzeum Historycznego Miasta Krakowa.

Posłuchaj wypowiedzi

Spacery, związane coraz częściej z dbałością o ruch i zdrowie, trafiły pod strzechy szczególnie PO Wielkiej Wojnie, jak przez lata nazywano I Wojnę Światową. Zrazu rozrywka ta dotyczyła społeczności męskiej, która garnęła się do "Sokoła", do zakładanych drużyn skautowych (z których później polskie harcerstwo) nareszcie do Legionów.

Po wojnie czasy przechadzek dozwolonych jedynie po (własnych...) ogrodach i parkach bądź też parkach publicznych odeszły z wolna w niepamięć. Oczywiście przez lata całe - i w zależności od sfery - panna czy też Pani udać się mogła na spacer jedynie w towarzystwie, a to ze względów obyczajowych. W miarę "nowocześnienia" Rzeczypospolitej w modę, także kobiecą, weszły i wycieczki, z razu podmiejskie, później rowerowe, coraz to dalsze i dalsze, narciarskie.Nadszedł wreszcie czas i na damską wspinaczkę górską. 

No ale to przecież nie u nas... w Krakowie, kto by to pomyślał? CO by to pomyślał (gdyby myślał). Spacery i przechadzki, najpierw w gronie rodzinnym i w strojach z gruntu do tego nie przeznaczonych, a im dalej, tym bardziej. 

Spacery najpierw Plantami, później na Kopiec Kościuszki, a po r. 1935 i na Kopiec Niepodległości, z czasem nazwany Kopcem Marszałka Piłsudskiego. Moda ta utrzymała się i po II Wojnie, choć w zmienionym składzie społecznym. 

Kanoniczna praca Stanisława Pagaczewskiego "Z tobołkiem za Kraków" koniecznie wymaga przeczytania, bo pozwala zestawić podkrakowskie spacerowe światy - ten ówczesny i ten dzisiejszy.  Na zdjęciu fotografia Henryka Hermanowicza z przełomu lat 50. i 60. XX w. To fragment żelaznej trasy spacerowej powojennych krakowian przez lat co najmniej czterdzieści. A co przedstawia? No to już Państwo z pewnością wiedzą.

Konrad Myślik/kp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"