Są tacy ludzie, których poczucie humoru wydaje się wrodzone. Z jednej strony – naturalna lekkość, z drugiej – doświadczenia, które tę lekkość wykuwały. Joanna Kołaczkowska była jedną z najbarwniejszych postaci polskiej sceny kabaretowej. W rozmowie z Sylwią Paszkowską opowiedziała jak pasje i rodzinne doświadczenia ukształtowały jej poczucie humoru. Artystka zmarła w nocy z 16 na 17 lipca. Pogrzeb odbył się 28 lipca na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach.
Dzieciństwo spędziła w Lubinie. Od najmłodszych lat nie mogła usiedzieć w miejscu. Zapisywała się na różnorodne zajęcia: taniec ludowy, taniec disco, łyżwiarstwo szybkie i figurowe, a nawet rzeźbienie w mydle.
Byłam szalona, jeśli chodzi o pomysły na to, jak spędzić czas. Zapisałam się na rzeźbienie w mydle. Do głowy by mi nie przyszło, żeby rzeźbić w ogóle coś takiego. Ale rzeźbiliśmy jakieś bliżej nieokreślone kształty, niby świętych. W końcu poddałam się i myłam się po prostu tym, co wyrzeźbiłam – wspomina Joanna Kołaczkowska.
Marzyła o gitarze, kochała Beatlesów, szczególnie McCartneya. Chciała komponować utwory, ale to się nie udało. Ta nieukończona lekcja zamieniła się w coś innego – w wieczną otwartość. Potrzebę próbowania wszystkiego, byle tylko karmić ciekawość. Humor Joanny Kołaczkowskiej zawsze trafiał do tysięcy widzów.
Kto ma większy dystans do siebie? Wydaje mi się, że paniom łatwiej. One częściej, gęściej się śmieją. Panowie też, ale u nich częściej jest coś w rodzaju: "proszę tu się ze mnie nie śmiać, bo ja to naprawdę przeżywam". Kobiety pozwalają sobie śmiać się ze swoich wad i pozwalają innym śmiać się z siebie.
Widzowie pragną wspólnego śmiechu, bo ten działa jak terapia grupowa, jak wspólne dmuchanie na te same rany.
Zmarła Joanna Kołaczkowska. "Jej odejście jest stratą nie do ogarnięcia"
(rozmowa do posłuchania)
Posłuchaj wypowiedzi
Joanna Kołaczkowska urodziła się w 1966 r. w Polkowicach. W latach 1988–89 występowała w kabarecie Drugi Garnitur, następnie w kabarecie Potem. W kabarecie Hrabi występowała od 2002 r. Była założycielką niezależnej wytwórni filmowej A'Yoy. Wystąpiła w filmach „Nakręceni” (2002), „Robin Hood - czwarta strzała” (1997) czy „Baśń o ludziach stąd” (2003), występowała także na scenie Teatru Polonia w Warszawie w takich sztukach, jak „Dżdżownice wychodzą na asfalt”, „Kobieta z widokiem na taras”, a także w „Smuteczek, czyli ostatni naiwni” w stołecznym Teatrze Dramatycznym.
W kwietniu br. członkowie kabaretu Hrabi informowali, że artystka zmaga się z nowotworem. (PAP)