Po 25 latach od premiery "Legalnej blondynki" Elle Woods wraca na ekran, tym razem jako nastolatka. Nowy serial "Elle" przenosi bohaterkę z Los Angeles do Seattle początku lat 90., gdzie świat różu i szkolnej popularności spotyka się z grunge’em i muzyką Nirvany. O serialu z dr Kają Łuczyńską porozmawiała Aneta Hudzik.
Posłuchaj rozmowy
"Elle" to prequel kultowej "Legalnej blondynki", który opowiada o nastoletnich latach Elle Woods. Zamiast Reese Witherspoon w głównej roli występuje Lexi Minetree, wcielająca się w młodszą wersję bohaterki. Fabuła przenosi widzów do lat 90., kiedy Elle musi opuścić słoneczne Los Angeles i przeprowadzić się do Seattle. Nowe środowisko oznacza dla niej zderzenie dwóch zupełnie różnych światów. Z jednej strony mamy charakterystyczną dla Elle estetykę pełną różu i optymizmu, z drugiej Seattle początku lat 90., kojarzące się z grunge’em, flanelowymi koszulami, glanami i muzyką Nirvany. Ten kontrast staje się jednym z najważniejszych elementów serialu. Elle mierzy się z problemami typowymi dla nastolatków: relacjami, szkolną hierarchią, popularnością, przyjaźnią i próbą odnalezienia swojego miejsca w nowym otoczeniu. Jednocześnie pozostaje osobą zaangażowaną i pełną energii, która chce zmieniać świat wokół siebie.