Główną bohaterką serialu "Matki pingwinów" jest Kama, zawodniczka MMA, przygotowująca się do walki w Las Vegas. Życie Kamy ulega jednak diametralnej zmianie, gdy jej siedmioletni syn zostaje usunięty ze szkoły po bójce z koleżanką. Sugestie dotyczące potencjalnej neuroatypowości chłopca są dla niej trudne do zaakceptowania. Jednak wydarzenia zmuszają bohaterkę serialu do skonfrontowania się z rzeczywistością i wejścia w środowisko rodziców dzieci z niepełnosprawnościami. To właśnie oni, ich codzienna walka z systemem, społecznymi uprzedzeniami i własnymi ograniczeniami, stają się główną osią fabularną serialu. Reżyserki Klara Kochańska-Bajon i Jagoda Szelc podjęły się zadania wymagającego dużej odwagi – pokazania codzienności rodzin zmagających się z problemami zdrowotnymi dzieci, nie popadając w dramatyzm czy nadmierną idealizację. Jednym z największych atutów „Matek pingwinów” jest zdolność do balansowania pomiędzy trudnymi tematami a lżejszym, momentami wręcz humorystycznym tonem. Twórczynie nie boją się ironii ani żartów, które odzwierciedlają sposób, w jaki bohaterowie radzą sobie z wyzwaniami. Sylwia Paszkowska rozmawiała o serialu z dr Kają Łuczyńską z Kina pod Baranami.