Nowa włoska adaptacja „Lamparta”, jednej z najważniejszych powieści XX wieku, pojawiła się na platformie Netflix i od razu wzbudziła ogromne zainteresowanie widzów. Oparta na dziele Giuseppego Tomasiego di Lampedusy, opowiada historię upadku arystokracji na Sycylii w czasach włoskiego Risorgimento. Serial nie tylko sięga po kultowy materiał literacki, ale również odważnie mierzy się z legendarną ekranizacją Luchino Viscontiego z 1963 roku. O „Lamparcie” rozmawiają Sylwia Paszkowska i dr Kaja Łuczyńska.
Głównym bohaterem jest książę Fabrizio di Salina, zwany Lampartem – dumny, melancholijny arystokrata, który obserwuje, jak jego świat nieuchronnie przemija. Staje on w obliczu przemian społecznych, ekonomicznych i politycznych, symbolizowanych pojawieniem się postaci takich jak don Calogero Sedara – burmistrz z klasy średniej, który dzięki sprytowi i pieniądzom zyskuje wpływy. W tle tych przemian rozgrywa się historia miłosna między Tancredim, siostrzeńcem księcia, a Angelicą – córką dona Calogera. Ten mariaż staje się metaforą epok: stara arystokracja łączy się z nową burżuazją.
Serial zachwyca oprawą wizualną – bogactwo kostiumów, scenografia i dbałość o historyczne detale czynią z niego prawdziwą ucztę dla oka. Jednocześnie twórcy zadbali o pogłębienie psychologiczne postaci kobiecych. Concetta i Angelica nie są już jedynie tłem – to bohaterki z charakterem, które odgrywają kluczowe role w narracji.
(Cała rozmowa do posłuchania)