W najnowszym odcinku "Seriali na raz" Sylwia Paszkowska i dr Kaja Łuczyńska z Kina Pod Barami przyglądają się „Dniu zero”, sześcioodcinkowemu thrillerowi politycznemu Netflixa, który łączy kinową elegancję z dziennikarską precyzją. Twórcy serialu, wśród których znajdują się uznani dziennikarze Michael Schmidt („The New York Times”) i Noah Oppenheim (NBC News), kreślą historię o zamachu cybernetycznym, który wstrząsa Stanami Zjednoczonymi. W centrum wydarzeń stoi były prezydent George Mullen (w tej roli Robert De Niro) – postać wzorowana na archetypie męża stanu, który cieszył się ponadpartyjnym szacunkiem. Jego spokojne życie na emeryturze przerywa dramatyczna sekwencja wydarzeń, zmuszając go do powrotu do politycznej pierwszej ligi.
Serial, choć pełen napięcia i politycznych intryg, budzi również kontrowersje. Krytycy zarzucają mu przeładowanie wątkami, nadmiar odniesień do współczesnej polityki i nie do końca wykorzystany potencjał niektórych elementów fabularnych. Jednocześnie twórcy umiejętnie nawiązują do realnych zagrożeń i debat publicznych, w tym do cyberbezpieczeństwa, wpływów alt-rightu oraz dziedzictwa zamachów z 11 września.
Czy „Dzień Zero” to wybitna produkcja, czy tylko telewizyjny eksperyment z legendą Hollywood? Jak De Niro odnajduje się w serialowej konwencji? Jakie napięcia i wątki warte są szczególnej uwagi? Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.