"Black Rabbit" to nowy amerykański serial obyczajowo-kryminalny rozgrywający się w Nowym Jorku. Akcja skupia się wokół ekskluzywnej restauracji o tej samej nazwie – modnego miejsca na mapie miasta, gdzie przecinają się ścieżki celebrytów, biznesmenów i ludzi z półświatka. Za kulisami tego błyszczącego świata kryje się jednak sieć intryg, nadużyć i mrocznych sekretów. O serialu z dr Kają Łuczyńską porozmawiała Sylwia Paszkowska.
Głównymi bohaterami są bracia Jake i Vince Friedkin, których relacja napędza całą historię. Jake to charyzmatyczny właściciel "Black Rabbit", człowiek z ambicjami, urodzony frontman, który chce rozwinąć swój biznes i utrzymać pozory sukcesu. Jego brat Vince to jego przeciwieństwo, impulsywny, pełen niepokoju mężczyzna, wciągnięty w świat gangsterskich układów i nielegalnych interesów. Ich relacja staje się osią dramatycznego konfliktu, prowadzącego do nieuchronnej katastrofy.
Serial wyróżnia się gęstą, mroczną atmosferą i niemal pozbawioną kolorów estetyką. Większość scen rozgrywa się we wnętrzach – w restauracyjnych kuchniach, ciemnych zapleczach i klubowych piwnicach. Klimat momentami przywodzi na myśl "The Bear", ale też "Nieoszlifowane diamenty braci Safdie", z powodu intensywnego tempa i dusznego chaosu emocji.
(cała rozmowa do posłuchania)