Bogactwo gatunków roślin, które uprawiać można w domach jest imponujące. Wśród nich wiele odmian o walorach znacznie przekraczających zwykłe wybryki natury. Poszukiwacze roślin o liściach białopstrych czy z różowymi przebarwieniami jest wiele. Począwszy od trzykrotek (‘Maidens Blush’, ‘Albovittata’, ‘Tricolor’ czy popularna ‘Zebrina’), przez syngonium ‘Albo Variegata’, śliczną Calisia rosato ‘Pink Lady’ i wiele innych. Zdarzają się jednak wśród nich prawdziwe Królowe. Ich unikatowa uroda jest bardzo poszukiwana przez kolekcjonerów, więc takie rarytasy potrafią kosztować fortunę. Tylko czy to tylko moda?
Posłuchaj audycji
Czemu warto na nie polować?
Duże liście z charakterystycznymi dziurkami cechują się pięknym pstrym ubarwieniem. Warto jednak pamiętać, że te jasne fragmenty blaszek liściowych nie mają chlorofilu. Pojawiają się zazwyczaj jako nieregularny akcent na fragmentach blaszek liściowych, a czasem obejmują całe liście lub nawet fragmenty pędów.
Czy takie plamy powodują, że rośliny są delikatniejsze?
Jak większość roślin tropikalnych – także monstera ‘Variegata’ preferuje wilgotny i ciepły klimat. Jeśli więc rośnie w domu warto zadbać o to, by w pomieszczeniu, w którym ją eksponujemy nie było zbyt sucho – można pomyśleć o nawilżaczu powietrza lub po prostu ustawić doniczkę nad płytkim naczyniu z wodą wypełnionym kamykami lub keramzytem. Dobrze znoszą zraszanie, ale zawsze miękką (przegotowaną i wystudzoną) wodą, żeby nie zostawiała plam na liściach. Jeśli bowiem powietrze będzie zbyt suche, pojawią się brązowe końcówki na liściach. Trzeba pamiętać o tym szczególnie zimą, gdy kaloryfery wysuszają powietrze,
Najbardziej optymalna temperatura dla niej to zdecydowanie powyżej 20 stopni. Nie lubi zbyt wilgotnego podłoża, więc podlewać ją można dopiero wtedy, gdy ziemia w doniczce będzie sucha. Oczywiście doniczka musi obowiązkowo mieć otwory odpływowe, a na jej dnie koniecznie trzeba zapewnić drenaż. Jeśli będziemy przelewać monsterę, jej liście zaczną po prostu żółknąć, a korzenie mogą zacząć gnić, co z kolei jest prostą drogą ogólnego osłabienia kondycji rośliny i w konsekwencji różnych chorób.
Czego nie lubi?
Jeśli ustawimy tę monsterę w pobliżu okna, to ostre słońce może poparzyć jej liście, woli bowiem miejsce, gdzie światła jest dużo, ale rozproszonego, jak w tropikalnym lesie. Jeśli jednak będzie za ciemno, będzie gubić liście i po prostu marnieć. Ta zasada tyczy się wszystkich roślin o pstrych liściach.
Niesamowicie ważne jest także zapewnienie odpowiedniej warstwy drenażu, a dodatkowo wymieszanie podłoża do którego ją będziemy przesadzać z perlitem, włóknami kokosowymi lub piaskiem, by nie było zbyt ciężkie.