Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Przemoc, stres i trauma. Ciemne strony pracy w służbach mundurowych

Praca w służbach mundurowych to zawód wymagający, pełen napięć i sytuacji stresujących, które mogą mieć długotrwały wpływ na zdrowie psychiczne i fizyczne funkcjonariuszy. Codzienne obciążenia oraz nieustanna gotowość do działania często prowadzą do zjawisk, które negatywnie odbijają się zarówno na życiu zawodowym, jak i osobistym. Choć temat zdrowia psychicznego wśród mundurowych wciąż bywa marginalizowany, coraz więcej mówi się o potrzebie wsparcia psychologicznego, zarówno w trakcie służby, jak i po przejściu na emeryturę. Jakie wyzwania stoją przed funkcjonariuszami na co dzień i dlaczego pełen dostęp do profesjonalnej pomocy psychologicznej jest tak istotny? Sylwia Paszkowska gościła w audycji "Przed hejnałem" psycholożkę i psychoterapeutkę Lidię Tkaczyk.

Przemoc, stres i trauma. Ciemne strony pracy w służbach mundurowych
Zdjęcie ilustracyjne, źródło: Pexels

Społeczne postrzeganie służb mundurowych

Nie wszyscy mundurowi są postrzegani przez społeczeństwo w ten sam sposób. Strażacy są zazwyczaj opisywani jako bezwarunkowi bohaterowie – cieszą się ogromnym zaufaniem i sympatią społeczną, co potwierdzają liczne rankingi zaufania społecznego, w których strażacy zazwyczaj zajmują pierwsze miejsce. Społeczeństwo ich docenia, bo strażacy są widziani jako osoby niosące pomoc. Zupełnie inaczej postrzegani są policjanci, którzy, choć także służą ludziom, zajmują się często wymierzaniem kar. Społeczeństwo widzi ich jako tych, którzy „łapią złych”, ale gdy sami otrzymujemy mandat za nadmierną prędkość, nasze postrzeganie policji staje się mniej pozytywne. Pomimo tego, podobnie jak strażacy, policjanci podejmują interwencje w sytuacjach kryzysowych i wielokrotnie narażają życie.

Pomoc psychologiczna dla mundurowych – tabu, które trudno przełamać

Chociaż dostęp do wsparcia psychologicznego dla funkcjonariuszy służb mundurowych jest dzisiaj łatwiejszy, wciąż istnieją znaczące bariery. W zawodach tych dominuje obraz mężczyzny „macho”, który nie przyznaje się do słabości.

Funkcjonariusze mają dzisiaj lepszy dostęp do wsparcia psychologicznego, ale w tych środowiskach żywy jest również mit "macho", który sam radzi sobie z problemami. Szczególnie obserwuję to wśród policjantów. Istnieje tam również brak akceptacji ze strony przełożonych do tego, żeby przyznawać się do błędów czy niedomagań i korzystać z pomocy psychiatrycznej lub psychologicznej. To nadal nie jest dobrze widziane - mówi Lidia Tkaczyk

Zmianę podejścia i większą dbałość o aspekty zdrowotne, widać w pierwszej kolejności wśród młodszego pokolenia funkcjonariuszy. Alkohol, który niegdyś był często stosowany jako sposób na chwilowe odprężenie, obecnie jest zastępowany przez zdrowe wybory, co minimalizuje ryzyko uzależnienia i w efektywny sposób wpływa na zachowanie życiowego balansu.

Jednakże problem alkoholowy wśród funkcjonariuszy nadal istnieje. Zmienił się przede wszystkim styl spożycia: zamiast pić w pracy, co kiedyś było społecznie akceptowane, picie przesunęło się na wieczory czy weekendy. Częste, codzienne picie "jednej lampki wina" lub "jednego drinka" może prowadzić do szybkiego uzależnienia, mimo że wygląda bardziej "kulturalnie" i nie przypomina typowych objawów alkoholizmu. Tymczasem Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) nie wskazuje już żadnej dawki alkoholu jako bezpiecznej. Najnowsze badania wskazują, że nawet minimalne ilości alkoholu mają negatywny wpływ na organizm, szczególnie na układ nerwowy i mózg. Regularne, choć umiarkowane, picie może wpływać destrukcyjnie na komórki mózgowe, co przyczynia się do ich degradacji. To podejście odzwierciedla zmieniający się sposób postrzegania alkoholizmu, który jest coraz częściej określany jako "alkoholizm w białych rękawiczkach" – elegancki, ale równie niebezpieczny.

(posłuchaj całej rozmowy)

Posłuchaj wypowiedzi

Kolejność procedur a dostęp do wsparcia psychologicznego

Obecne procedury związane z pomocą psychologiczną dla funkcjonariuszy po stresujących wydarzeniach, takich jak akcje z użyciem przemocy, pozostawiają wiele do życzenia. W idealnym modelu wsparcia, wizyty u psychologa powinny być natychmiastowe, aby umożliwić funkcjonariuszom zrzucenie emocjonalnych obciążeń, co pozwala na dalsze, spokojne działanie.

Po zakończonej akcji wizyta u psychologa jest odkładana w czasie. Najpierw funkcjonariusze muszą napisać wszystkie raporty, są przesłuchiwani przez służby nadrzędne. Nie zwraca się uwagi na to, że człowiek w pierwszym momencie potrzebuje zrzucić z  siebie emocje, odreagować, żeby potem z czystą głową mógł opowiedzieć, co się tak naprawdę wydarzyło. Powinno być to odwrócone, a wszystko powinno zaczynać się od solidnej wizyty u specjalisty i sesji - mówi Lidia Tkaczyk

Wsparcie dla funkcjonariuszy na emeryturze

Nie wszyscy funkcjonariusze mają możliwość skorzystania z pomocy psychologicznej w trakcie pełnienia służby, co sprawia, że trudności emocjonalne często nasilają się po odejściu na emeryturę. Po zakończeniu służby stres zawodowy opada, a wraz z nim spada poziom adrenaliny, co może ujawnić długo tłumione problemy emocjonalne i zdrowotne, takie jak nadciśnienie, cukrzyca i inne choroby psychosomatyczne. Emerytowani funkcjonariusze mogą korzystać z placówek zdrowia psychicznego i ośrodków terapeutycznych, szczególnie w większych miastach, jednak nadal wielu z nich pozostaje poza systemowym wsparciem.

Lidia Tkaczyk w studiu Radia Kraków, fot. Sylwia Paszkowska

Znaczenie wsparcia i zrozumienia

Podczas gdy życie zawodowe funkcjonariuszy bywa trudne pod względem fizycznym, psychicznym i emocjonalnym, ważne jest, aby osoby wykonujące te odpowiedzialne zawody nie zaniedbywały swojego zdrowia psychicznego. Wiele z nich przez lata kumuluje emocje i napięcia, które mogą poważnie wpływać na ich dobrostan, zarówno w trakcie służby, jak i po przejściu na emeryturę. Dlatego tak istotne jest, aby pracownicy służb mundurowych mieli dostęp do placówek takich jak specjalistyczne oddziały terapii, gdzie mogą otwarcie mówić o swoich przeżyciach i otrzymywać odpowiednie wsparcie.

Lidia Tkaczyk, psycholożka i psychoterapeutka współpracująca z pracownikami służb mundurowych, podkreśla, jak istotne jest przezwyciężanie wstydu i korzystanie z dostępnej pomocy psychologicznej. Zachęca, aby funkcjonariusze, bez względu na etap kariery, sięgali po wsparcie, ponieważ trudności emocjonalne mogą dotyczyć każdego. Dbanie o kondycję psychiczną powinno stać się normą i stanowić integralną część troski o zdrowie, co jest kluczowe nie tylko dla funkcjonariuszy, ale i dla ich rodzin oraz społeczeństwa, któremu służą.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć