Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Speed Lady": W Himalajach i Karakorum dokonuje rzeczy niewiarygodnych

Wspinaczka wysokogórska to nie tylko sport, ale także sposób na życie, droga do odkrywania granic własnej wytrzymałości i przestrzeń, w której marzenia nabierają realnych kształtów. Dorota Rasińska-Samoćko – pierwsza Polka, która zdobyła Koronę Himalajów i Karakorum – wie o tym najlepiej. Jej książka "Speed Lady" to nie tylko zapis spektakularnych osiągnięć, ale też opowieść o emocjach, determinacji i pasji, które pozwalają przesuwać granice niemożliwego. Więcej o swojej pasji i wyzwaniach opowiedziała w rozmowie z Sylwią Paszkowską.

"Speed Lady": W Himalajach i Karakorum dokonuje rzeczy niewiarygodnych
Dorota Rasińska-Samoćko/fot. Sylwia Paszkowska

Himalaje uchwycone w obiektywie

Podczas Navigator Festiwalu w Nowohuckim Centrum Kultury miała miejsce premiera książki "Speed Lady" Doroty Rasińskiej-Samoćko. Jak sama autorka przyznaje, to dla niej moment pełen wzruszenia i dumy.

To moje kolejne marzenie, moje kolejne dziecko. Trudno jest przekazywać emocje ze szczytów na kartach książki, ale mam nadzieję, że się to udało. Największym komplementem są dla mnie słowa czytelników, którzy mówią, że pochłonęli ją w jedną noc – mówi Dorota Rasińska-Samoćko.

Książka nie jest tylko relacją z kolejnych wypraw, ale także intymnym spojrzeniem na góry – ich magię, grozę i nieprzewidywalność. Każda strona to nie tylko opis zdobywania szczytów, ale także osobiste przemyślenia autorki, jej refleksje na temat wspinaczki i stylu, w jakim powinna się ona odbywać. Wśród licznych atutów książki "Speed Lady" warto zwrócić uwagę na jej wizualny wymiar. Publikacja zawiera wiele fotografii, które Dorota wykonała sama.

Wszystkie zdjęcia są moje. Dokumentują moje przeżycia, mój świat, mój sposób patrzenia na góry.

Nawet okładkowe zdjęcie – przedstawiające Dorotę na szczycie Makalu – zostało wykonane jej własnym telefonem.

W górach wysokich nie ma czasu na pozowane zdjęcia. Na szczycie jesteśmy tylko około 20 minut, a potem trzeba schodzić.

W rekordowym tempie zdobyła Koronę Himalajów i Karakorum. "W górach liczy się każdy detal"

Sylwia Paszkowska

(cała rozmowa do posłuchania)

Posłuchaj wypowiedzi

Jak przetrwać ekstremalne zimno?

Wysokogórska wspinaczka to nie tylko walka z wysokością, ale też ze skrajnymi temperaturami.

Trzeba być szybkim. Ruch rozgrzewa, emocje też. Jeśli chodzi o techniki, to stosuję kilka sprawdzonych sposobów: warstwowy ubiór, chemiczne ogrzewacze, odpowiednie jedzenie oraz butelki z gorącą wodą w śpiworze.

Kluczową rolę odgrywa też dieta. Przed wyjściem na zimno Dorota zawsze spożywa ciepły posiłek, który powoli uwalnia energię, np. ryż z warzywami i mięsem. W drodze pije herbatę z dużą ilością imbiru, cytryny i cynamonu.

To świetnie rozgrzewa i dodaje energii. Pamiętajcie też, że zielona herbata odwadnia, więc w górach wysokich lepiej jej unikać.

Sukces kobiety w świecie męskiego himalaizmu

Mimo imponujących osiągnięć Dorota wciąż spotyka się z niedowierzaniem.

Cały czas słyszę pytania: "Jak to możliwe, że kobieta, że tak szybko, że 14 ośmiotysięczników w trzy lata i to bez odmrożeń?"

Jej sukcesy udowadniają, że kobiety w himalaizmie wysokogórskim nie tylko dorównują mężczyznom, ale mogą wyznaczać nowe standardy. W ostatnich latach Dorota Rasińska-Samoćko została trzykrotnie nagrodzona prestiżową nagrodą Kolosów, co tylko potwierdza jej wyjątkową pozycję w świecie alpinizmu.

Każdy sukces wiąże się z poświęceniem. Dzięki nowoczesnej technologii utrzymywanie kontaktu z bliskimi stało się łatwiejsze, nawet na dużych wysokościach.

Nie widzę tego w kategoriach straty. To mój świadomy wybór. Nie ma porażek, są tylko doświadczenia. A każde z nich sprawia, że stajemy się lepszymi ludźmi. Są komunikatory satelitarne, więc zawsze można dać znak życia.

Jednak jej zdaniem najważniejsze jest to, że pasja wzbogaca nie tylko ją, ale też ludzi wokół. - "Gdy sami jesteśmy szczęśliwi i spełnieni, możemy dawać więcej innym".

Książka "Speed Lady" to obowiązkowa lektura dla każdego, kto chce zrozumieć, czym naprawdę jest wspinaczka wysokogórska. To historia nie tylko o zdobywaniu szczytów, ale przede wszystkim o pokonywaniu własnych ograniczeń.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem