W tym tygodniu we Wrocławiu kręcone są sceny do najnowszego filmu Stevana Spielberga "ST. James Place". Film będzie opowiadał historię prawnika Jamesa Donovana (w tej roli Tom Hanks), który w trakcie zimnej wojny pracuje dla CIA. Zadaniem prawnika jest wynegocjowanie od ZSSR schwytanego przez Rosjan amerykańskiego pilota. W tym filmie zagra także sporo statystów, którzy mogli zgłaszać się na castingi. Reżyser poszukiwał mężczyzn w wieku od 25 do 50 lat. A my gościmy dziś osoby, które miały okazję zetknąć się ze Stevenem Spielbergiem podczas kręcenia w Krakowie „Listy Schindlera”.
Posłuchaj wypowiedzi
Są to: Dominika Bednarczyk, dziewczyna w getcie, Radosław Krzyżowski, sprzedawca na czarnym rynku oraz Joanna Kalisz i jej córka – Aleksandra Kalisz, które statystowały w filmie. Pani Aleksandra była wówczas dzieckiem.
Rozmawiać będziemy o tym, dlaczego na casting zgłaszają się takie tłumy chętnych. Czy decydują niespełnione marzenia aktorskie, a może chęć przeżycia przygody? Czy prawdą jest, że kandydaci pytani są o obwód w pasie, rozmiary ubiorów, deklarują gotowość do poświęceń, wypełniają także masę dokumentów i deklaracji. Czy rzeczywiście przy angażu do filmu wymagane są takie oświadczenia, zanim rola jest pewna i czy zgoda na wszystko cokolwiek gwarantuje? Poszukamy także odpowiedzi na pytanie, dlaczego przebieg przesłuchania jest tajemnicą, podobnie jak ewentualne wynagrodzenie?