Czy takie słowa przystoją poważnemu panu profesorowi? Zapytamy o to prof. dr. hab. Mikołaja Spodaryka, lekarza-pediatrę, który kieruje Oddziałem Leczenia Żywieniowego Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Każdego roku w dzień św. Mikołaja, kiedy pan profesor obchodzi swoje imieniny, on sam ubiera czerwoną czapkę, podobnie lekarze, pielęgniarki, salowe, dzieci i rodzice przebywający na jego oddziale. To jest taki dzień radości, beztroski, kiedy zapomina się o chorobie, choć i na co dzień wszyscy starają się, by był to Oddział Ludzi Szczęśliwych.
Posłuchaj wypowiedzi
Prof. Mikołaj Spodaryk znany jest od lat z wielu niezwykłych akcji m.in. obozów dla dzieci organizowanych w Lanckoronie zwanych „Szaleństwem doktora Spodaryka”. W ostatnim czasie zainicjował także akcję dla seniorów „Jeszcze żyję”, dzięki której mogą oni bezpłatnie uczestniczyć w próbach generalnych spektakli w krakowskich teatrach. Cytując piosenkę Stanisława Soyki, „Życie nie po to jest, by brać” – twierdzi prof. Mikołaj Spodaryk.
Dziś gościć będziemy także uczniów II Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie. Będą to: Anna Kaźmierczak, Łukasz Dziadur i Grzegorz Antkiewicz, którzy razem z kolegami rozpoczęli projekt "Niech poMOC będzie z Tobą". Na wzór popularnego wiele lat temu programu telewizyjnego "Niewidzialna ręka" chcą pomagać innym i zachęcić do udziału w tej pomocy jak najwięcej osób.
Prof. Sporadyk i jego mali pacjenci, fot. Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie