Przebiśniegi to prawdziwe zwiastuny fenologicznej wiosny, potrafią pojawić się w ogrodzie nawet jeśli jeszcze zalegają resztki śniegu. Lub tak jak w tym roku – na początku marca, kiedy wiosny wypatrujemy już bardzo intensywnie.
Można się na nie natknąć w lasach liściastych Polski, ale na takich naturalnych stanowiskach są pod całkowitą ochroną, więc nie można ich stamtąd wykopywać ani zrywać kwiatów. Na szczęście możemy nimi cieszyć się w naszych ogrodach. Nazwa łacińska Galanthus nivalis pochodzi od słów gala – mleko oraz anthos – kwiat. WIĘCEJ
(Barbara Błaszczyk, Anna Łoś/ew)