Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Prof. Thomas Bak: „Wielojęzyczność opóźnia demencję nawet o 4,5 roku"

Czy mówienie w kilku językach to tylko praktyczna umiejętność, czy może coś znacznie więcej? Prof. Thomas Bak, neurokognitywista z Uniwersytetu Edynburskiego przekonuje, że wielojęzyczność to nie tylko narzędzie komunikacji, ale także trening dla mózgu, który dzięki niemu staje się bardziej odporny na starzenie się i choroby neurodegeneracyjne. Osoby posługujące się więcej niż jednym językiem rozwijają objawy demencji średnio o 4–4,5 roku później niż osoby jednojęzyczne. Gość Sylwii Paszkowskiej opowiada również o tym, jak języki wpływają na uwagę, pamięć i sposób postrzegania świata, dlaczego warto traktować je jak zdrową, zróżnicowaną dietę dla mózgu oraz jak kontekst emocjonalny i społeczny nadaje im unikalne znaczenie.

Prof. Thomas Bak: „Wielojęzyczność opóźnia demencję nawet o 4,5 roku"
Ptof. Thomas Bak w studiu Radia Kraków, fot. Sylwia Paszkowska

Czym tak naprawdę jest wielojęzyczność?

Profesor Thomas Bak zaznaczył, że preferuje używanie pojęcia „wielojęzyczność”, a nie „dwujęzyczność”, ponieważ to drugie pojęcie przywodzi na myśl stereotyp idealnej sytuacji, w której dziecko uczy się dwóch języków jednocześnie i perfekcyjnie. W rzeczywistości jest to dużo bardziej złożony proces – wiele osób na świecie zna więcej niż dwa języki, i to bez idealnych warunków domowych do ich nauki.

Jeszcze 20 lat temu przyjęta była zasada, która po angielsku nazywała się OPOL, czyli »one parent, one language«. Idea była taka, że język musi być traktowany w sposób zupełnie oddzielny – albo mówi się w jednym, albo w drugim, ale niczego nie można mieszać. Wówczas używało się również sformułowania »language mixing«, ale teraz modnym stwierdzeniem jest »code switching« – w pewnym sensie chodzi o to samo, ale brzmi znacznie lepiej – mówi prof. Thomas Bak.

Jak podkreślił profesor Bak, wielojęzyczność wiąże się z ogromną elastycznością – zarówno w strukturze rodzinnej, jak i w codziennym użyciu języków. Dzisiejszy świat wymusza posługiwanie się różnymi językami w różnych kontekstach – innym w domu, innym w pracy, a jeszcze innym z przyjaciółmi. Nie chodzi przy tym o perfekcyjne opanowanie każdego z nich, ale raczej o ich funkcjonalne zastosowanie. Języki mogą się „specjalizować” w zależności od sytuacji, co jest naturalnym elementem wielojęzycznego życia.

Profesor Thomas Bak odniósł się także do nadal powszechnego mitu, że dzieci uczące się więcej niż jednego języka nie opanują żadnego z nich wystarczająco dobrze. Ten pogląd, jego zdaniem, jest szczególnie rozpowszechniony wśród osób jednojęzycznych, które mają trudność z wyobrażeniem sobie myślenia czy odczuwania w różnych językach. W rzeczywistości, jak pokazują badania, nawet bardzo małe dzieci potrafią odróżniać różne języki. Profesor przytoczył osobiste doświadczenie z własną córką, która w wieku sześciu miesięcy – po przeprowadzce z Barcelony do Anglii – natychmiast zareagowała na nieznany jej wcześniej język angielski. Dziecko potrafiło rozpoznać język hiszpański i polski, które znała, i reagować na nie inaczej niż na inne języki. Co więcej, w wieku około dwóch–trzech lat była w stanie określić, kto mówi dobrze, a kto jedynie „próbuje” mówić w danym języku.

» «

Zdjęcie ilustracyjne, źródło: Pexels

Dieta językowa dla mózgu

Prof. Thomas Bak wspólnie z dr Diną Mehmedbegovic-Smith opracowali koncepcję „Healthy Linguistic Diet” – zdrowej diety językowej. Ideą tej metafory jest porównanie nauki języków do zrównoważonego odżywiania: tak jak organizm potrzebuje różnorodnych składników odżywczych, tak mózg potrzebuje różnorodnych języków, by w pełni się rozwijać. 

»Healthy Linguistic Diet«, czyli zdrowa dieta lingwistyczna, to koncepcja, w której porównujemy języki do odżywiania. Oczywiście, można cały czas jeść tylko ryż albo makaron, ale to nie jest specjalnie zdrowe – potrzebujemy diety urozmaiconej. I podobnie jest z językami. Urozmaicenie językowe to dla naszego mózgu rodzaj pożywienia – materiał, dzięki któremu może on osiągnąć inne spojrzenie na świat, głębsze rozumienie i znacznie lepsze funkcje poznawcze, szczególnie w zakresie uwagi. Co więcej, taka dieta językowa może chronić mózg przed chorobami neurodegeneracyjnymi, a prawdopodobnie głównym mechanizmem tej ochrony jest właśnie uwaga – wyjaśnia prof. Thomas Bak.

Badania cytowane przez prof. Baka – w tym przeprowadzone przez naukowczynię Vioricę Marian – pokazują, że mózgi osób wielojęzycznych aktywują jednocześnie różne języki, nawet gdy używają tylko jednego. Oznacza to, że przy wypowiedzeniu słowa w jednym języku, odpowiedniki w innych językach również są aktywowane. Taki mechanizm wymaga od mózgu stałego zarządzania aktywacją i dezaktywacją języków, co rozwija tzw. kontrolę poznawczą (ang. cognitive control) i funkcje wykonawcze. W badaniach prowadzonych w Indiach z udziałem prof. Baka wykazano, że osoby wielojęzyczne rozwijają pierwsze objawy demencji średnio o 4–4,5 roku później niż osoby jednojęzyczne. To odkrycie ma ogromne znaczenie w kontekście starzenia się społeczeństw i poszukiwania strategii opóźniania procesów neurodegeneracyjnych.

(Cała rozmowa do posłuchania)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany