Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Prawa kobiet nie spadły z nieba. "Nauka sprawia, że chcemy budować mosty, zmieniać światy"

Prof. Beata Kowalska, socjolożka i badaczka zajmująca się problematyką gender oraz ruchami społecznymi, laureatka tegorocznej Nagrody im. Kazimiery Bujwidowej. Od 2021 roku nagroda przyznawana jest czterem laureatkom, które wyróżniają się aktywnością i zaangażowaniem społecznym. W rozmowie z Sylwią Paszkowską opowiedziała nie tylko o znaczeniu samego wyróżnienia, lecz także o historii walki kobiet o prawa, współczesnych przemianach społecznych i aktywizmie.

Prawa kobiet nie spadły z nieba. "Nauka sprawia, że chcemy budować mosty, zmieniać światy"
Prof. Beata Kowalska/fot. Sylwia Paszkowska

Posłuchaj rozmowy

Od marginalizacji do dominacji w edukacji

Ogromne znaczenie ma Kazimiera Bujwidowa, patronka nagrody, ponieważ to postać kluczowa dla historii emancypacji kobiet w Krakowie, choć przez długi czas niedoceniana. Mimo że sama nie mogła studiować, aktywnie działała na rzecz umożliwienia edukacji kobietom. To dzięki jej inicjatywie i kampanii listów w 1894 roku na Uniwersytet Jagielloński przyjęto pierwsze trzy studentki. Historia ta przypomina, że prawa kobiet nie są dane raz na zawsze – zostały wywalczone wysiłkiem i determinacją wcześniejszych pokoleń. Nagroda jest więc nie tylko wyróżnieniem, lecz także zobowiązaniem do dalszego działania i otwierania drzwi szerzej dla kolejnych pokoleń.

W 1894 r. zorganizowała kampanię pisania listów do rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego. W wyniku tej kampanii zostały przyjęte trzy pierwsze kobiety na Uniwersytet Jagielloński. A były to Janina Kosmowska, Jadwiga Sikorska i Stanisław Dowgiałło. Dla mnie ta nagroda to przypomnienie, że nasze prawa nie spadły z nieba – mówi prof. Beata Kowalska.

Przez lata ogromnie zmieniła się sytuacja kobiet w edukacji. Kobiety stanowiły zdecydowaną mniejszość. Dziś proporcje są odwrócone: kobiety dominują na wielu kierunkach studiów, co jest zjawiskiem obserwowanym globalnie. Edukacja jest pierwszym i kluczowym krokiem do zmiany społecznej. To ona otwiera wyobraźnię i buduje nowe wizje świata. Bez niej trudno mówić o realnym równouprawnieniu.

W tej chwili proporcje są zupełnie inne. Studia są liczniejsze, a kobiety dominują. Wiemy doskonale, że pierwszym krokiem jest edukacja. Ona otwiera nam wyobraźnię, pozwala marzyć. To ona sprawia, że chcemy budować mosty, zmieniać światy – dodaje.

Gender, czyli płeć

Jednym z głównych obszarów badań profesor Beaty Kowalskiej jest gender, czyli płeć społeczno-kulturowa. Wokół tego terminu narosło wiele nieporozumień, choć jego znaczenie jest stosunkowo proste. Odnosi się on do sposobu, w jaki społeczeństwo kształtuje role kobiet i mężczyzn. Role te nie są stałe, bo zmieniają się w czasie i zależą od wielu czynników: historycznych, ekonomicznych czy kulturowych. To, co oznaczało bycie kobietą sto czy dwieście lat temu, znacząco różni się od współczesnych doświadczeń. Badania genderowe pozwalają zrozumieć te procesy oraz mechanizmy, które wpływają na nasze aspiracje i ograniczenia. Zwraca uwagę na proces wychowania, który od najmłodszych lat kształtuje oczekiwania wobec dziewczynek i chłopców. To właśnie w dzieciństwie utrwalają się wzorce zachowań i przekonania dotyczące ról społecznych.

Gender, czyli sposób, w jaki przejawia się płeć społeczno-kulturowa, zależy od bardzo wielu czynników, np. zmienia się w procesie historycznym – dodaje.

Ważny jest także temat pracy opiekuńczej i domowej, która przez lata była niedostrzegana jako realna praca. Funkcjonowanie całego systemu społecznego opiera się na tej "niewidzialnej" pracy, to ona umożliwia innym aktywność zawodową. Choć koncepcja wynagradzania pracy domowej budzi kontrowersje i nie jest łatwa do wdrożenia, sama dyskusja wokół niej ma ogromne znaczenie. Uświadamia bowiem skalę wkładu, jaki w funkcjonowanie społeczeństwa wnoszą osoby wykonujące obowiązki opiekuńcze.

Jednym z najbardziej widocznych efektów przemian jest zmiana języka i świadomości społecznej. Dziś coraz częściej zwraca się uwagę na brak reprezentacji kobiet w różnych gremiach czy instytucjach. To sygnał, że równość staje się ważnym elementem debaty publicznej. Polityka nie ogranicza się do parlamentu czy rządu. To także działania podejmowane na poziomie lokalnym, walka o przestrzeń publiczną, zaangażowanie w sprawy środowiska czy wsparcie dla innych. W tych obszarach kobiety odgrywają bardzo istotną rolę.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów