Czy polski tenis ma dziś kobiecą twarz? Od lat kojarzony był z nazwiskiem Wojciecha Fibaka, później z sukcesami Agnieszki Radwańskiej, a dzisiaj ma twarz Igi Świątek. O tym, dlaczego tenis w Polsce ma dziś kobiece oblicze, jak trudna jest droga do sukcesu w tej dyscyplinie i jak ważną rolę odegrały wcześniejsze pokolenia zawodniczek, w rozmowie z Sylwią Paszkowską, opowiedział Dominik Senkowski, dziennikarz sportowy, autor książki "Królowe polskiego tenisa. Droga do Igi Świątek".
Trudny sport i wielka presja
Iga Świątek dzisiaj jest bezsprzecznie gwiazdą polskiego i światowego tenisa. Jej kolejne wielkoszlemowe triumfy stawiają ją na piedestale, którego pozazdrościć może nawet obecna liderka rankingu WTA, Aryna Sabalenka.
Oczywiście Iga Świątek jest wciąż jedną z najlepszych zawodniczek na świecie. W ostatnich miesiącach znów poprawiła swoje rezultaty. Ale chciałbym podkreślać też inne postacie – Magdę Linette, Magdalenę Fręch, Agnieszkę Radwańską czy wcześniejsze bohaterki. Ich miejsca w czołowej trzydziestce czy finały Wimbledonu to również osiągnięcia najwyższej klasy – mówi Dominik Senkowski.
Tenis to jedna z najbardziej wymagających dyscyplin na świecie. Sezon praktycznie nie ma przerwy, z wyjątkiem końcówki listopada. Do tego dochodzą podróże przez kontynenty, zmiany sfer czasowych i warunków gry – od twardych kortów, przez mączkę po trawę. To wszystko wymaga nie tylko ogromnej odporności fizycznej, ale i psychicznej, a presja kibiców i mediów bywa przytłaczająca.
Zawodniczka, która osiąga ćwierćfinał, wcale nie przeżywa katastrofy sportowej. Mimo to narracja bywa bezlitosna. Tymczasem sportowiec to człowiek i na wynik mogą wpływać także kwestie osobiste.
(cała rozmowa do posłuchania)
Posłuchaj wypowiedzi
Sztafeta pokoleń
Mimo że tenis to sport indywidualny, to kolejne pokolenia inspirują siebie nawzajem. Agnieszka Radwańska przez lata utrzymywała się w światowej czołówce, otwierając drzwi i wyznaczając standardy, które dziś kontynuuje Iga Świątek.
Trenerem Igi Świątek przez prawie trzy lata był Tomasz Wiktorowski, czyli ten sam szkoleniowiec, który wcześniej przez kilka lat trenował Agnieszkę Radwańską. Wchodził z nią w świat wielkiego tenisa, uczył się rozgrywek, rywalizacji na najwyższym poziomie.
Podobnie jak we Włoszech czy Czechach, gdzie sukcesy poprzedniczek pociągnęły za sobą falę nowych talentów, także w Polsce tenisistki inspirują kolejne pokolenia. Dominik Senkowski zainteresował się tenisem już na początku XXI wieku, obserwując turnieje w Sopocie czy Warszawie. Z czasem przerodziło się to w zawodową specjalizację.
Mam ten przywilej, że mogę być na kortach, gdy Iga Świątek czy Hubert Hurkacz odnoszą sukcesy. Nie zapomnę nigdy, jak podczas triumfu Igi w Roland Garros rozbrzmiewał Mazurek Dąbrowskiego na centralnym korcie, to wzruszenie zostaje na całe życie.
Od Katarzyny Nowak, przez Magdę Grzybowską, Agnieszkę Radwańską, po Igę Świątek – każda zawodniczka dorzucała cegiełkę do rozwoju tej dyscypliny w Polsce. Na sukces jednej osoby składają się także historie tych, którzy wcześniej przecierali szlaki.