Zaczynamy jesiennie porządki, bo przecież pierwszy dzień jesieni już nadszedł. I choć nie jest złota w tym roku i trudno dostrzec babie lato, to warto na jej przywitanie trochę uprzątnąć nasze otoczenie. W tym tygodniu "Pod lupę" bierzemy dawne obyczaje dotyczące higieny i tej osobistej i porządku wokół nas. A naszym ekspertem jest zafascynowany historią czystości Robert Wróbel z Polskiego Towarzystwa Higienicznego i Marzena Florkowska.
Na początek coś dla mężczyzn, bo to właśnie mężczyzna był tym, który zrobił słynne porządki. A mowa oczywiście o Herkulesie.
Posłuchaj o historii higieny. Stajnia Augiasza nie była sprzątana przez kobietę...
Do jakiej wanny wskoczył Archimedes? Posłuchaj!
Kąpiel w gorącej czy raczej w lodowatej wodzie? Nie wiemy, czego zwolennikiem był Archimedes, ale jego kąpiel stała się sławna i brzemienna w skutki także dla nauki.
Prysznic długo nie mógł przebić się do powszechnej świadomości. Kojarzył się z więzieniem i wojskiem, ale teraz zdecydowanie częściej niż wanna właśnie prysznic króluje w naszych łazienkach i obyczajach.
Kąpiel prywatna czy publiczna? Łazienkę posiadali kiedyś tylko majętni mieszkańcy
W Kurzej Stopce znajdowała się królewska toaleta... Posłuchaj
Wbrew pozorom Kurza Stopka na Wawelu i i tzw. sławojki nazywane tak od od imienia premiera Felicjana Sławoja Składkowskiego mają coś wspólnego. Tym razem nie tylko o sprawach wstydliwych, co również o naszym nosie i wyczuleniu na zapachy.
Posłuchaj o historii higieny
Nie tylko panie sprzątające stoją na straży naszej czystości i higieny. Także panie pielęgniarki, choć długo ten zawód walczył o uznanie i docenienie społeczne. Na zakończenie trochę o historii nauki zwanej higieną.
Uczennica z konewką używaną do kąpieli, pomagająca prawdopodobnie młodszej siostrze. Widoczna dziewczynka wycierająca się ręcznikiem w balii. Przy balii stoi stołek z przyborami do mycia. Z lewej widoczny fragment łóżka. 1950. Fot. NAC
(Marzena Florkowska/ew)