W Polsce nie rozpoznajemy tzw. rodziny zastępczej długoterminowej. Opiekunowie po kilku latach mogą adoptować dziecko lub oddać je do adopcji. Taki wybór to "kiler" dla rodzinnej pieczy zastępczej. Państwo pozbywa się w ten sposób dziecka z systemu i nie musi za nie płacić a dla tego typu rodziny to wyrok bo przestaje istnieć - podkreśla Anna Krawczak - badaczka związana z Interdystyplinarnym zespołem badań nad dzieciństwem UW, aktywistka koalicji na rzecz rodzinnej opieki zastępczej,matka adopcyjna i biologiczna, która prowadziła wielodzietną rodzinę zastępczą. Z gościem w programie Przed hejnałem rozmawiała Anna Piekarczyk