Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Płodność nie jest dana raz na zawsze". Dlaczego o jej zabezpieczeniu warto pomyśleć z wyprzedzeniem?

O płodności często zaczynamy rozmawiać dopiero wtedy, gdy starania o dziecko nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Tymczasem wiek, endometrioza, choroby przenoszone drogą płciową czy czynniki związane ze zdrowiem mężczyzny mogą wpływać na szanse na rodzicielstwo. Fundacja Go Healthy Girl i Klinika KrakOvi chcą sprawdzić, jaką wiedzę na ten temat mają Polacy, i przekonać ich, że profilaktyka płodności powinna zaczynać się znacznie wcześniej niż na etapie leczenia niepłodności. Gośćmi Sylwii Paszkowskiej byli Karolina Sztyler z Fundacji Go Healthy Girl i dr n. med. Jakuba Wyroba, specjalista endokrynologii ginekologicznej i rozrodczości, specjalista ginekolog-położnik.

"Płodność nie jest dana raz na zawsze". Dlaczego o jej zabezpieczeniu warto pomyśleć z wyprzedzeniem?
Dr n. med. Jakuba Wyroba i Karolina Sztyler/fot. Sylwia Paszkowska

Posłuchaj rozmowy

Niepłodność to nie to samo co bezpłodność

Wielu osobom wydaje się, że decyzja o posiadaniu dziecka wystarczy, by rozpocząć starania, a ciąża pojawi się naturalnie, kiedy przyjdzie na nią odpowiedni moment. 

Świadomość płodności w takim generalnym pojęciu populacyjnym jest czymś, co wydaje się, że jest nasze, jest nam dane i w momencie, kiedy zdecydujemy, że będziemy chcieli mieć dziecko, to dziecko się po prostu wydarzy – mówi dr n. med. Jakub Wyroba.

Przez lata edukacja młodych ludzi koncentrowała się przede wszystkim na zapobieganiu nieplanowanej ciąży. Znacznie mniej miejsca poświęcano temu, jak działa płodność, od czego zależy i co może ją ograniczać. W rezultacie część osób dopiero podczas starań o dziecko dowiaduje się, że zajście w ciążę może wymagać diagnostyki i leczenia. Sytuacji nie ułatwia fakt, że współczesne możliwości antykoncepcji, rozwój zawodowy i zmieniające się plany życiowe pozwalają odkładać rodzicielstwo na później. Niepłodność jest rozpoznaniem medycznym. Nie oznacza automatycznie całkowitej niemożności posiadania potomstwa. W zależności od przyczyny możliwe jest prowadzenie diagnostyki, zastosowanie odpowiedniego leczenia, a w niektórych przypadkach także wykorzystanie technik wspomaganego rozrodu.

Bezpośrednia niemożność posiadania dziecka, określana jako bezpłodność, występuje znacznie rzadziej. Nawet w sytuacjach, w których naturalne poczęcie jest niemożliwe, medycyna może niekiedy zaproponować rozwiązania pozwalające na realizację planów rodzicielskich. Przykładem jest pozyskiwanie plemników bezpośrednio z jąder u wybranych pacjentów z azoospermią. Leczenie niepłodności nie sprowadza się więc do procedury in vitro. Wymaga ustalenia przyczyn problemu i dopasowania postępowania do sytuacji konkretnej osoby lub pary.

Świadomość rezerwy jajnikowej wciąż wymaga poprawy

Kobiety często spotykają się z pytaniem o plany macierzyńskie dopiero po 35. roku życia, ale nie każda jest wówczas gotowa na taką decyzję. Niektóre nie mają partnera, inne koncentrują się na rozwoju zawodowym lub zmagają się z innymi obowiązkami. Rozmowa o przyszłym macierzyństwie może w takiej sytuacji budzić frustrację, nawet jeśli intencją lekarza jest zadbanie o zdrowie pacjentki.

Czy my jesteśmy jako Polki na to gotowe, żeby sobie też na to pytanie odpowiedzieć w gabinecie ginekologicznym? – mówi Karolina Sztyler.

Wiedza o płodności powinna stać się naturalnym elementem profilaktyki, podobnie jak rozmowy o innych badaniach i aspektach zdrowia. Jednym z zagadnień, o których warto wiedzieć wcześniej, jest rezerwa jajnikowa, czyli zasób pęcherzyków jajnikowych, z których mogą rozwijać się komórki jajowe. Jednym z badań wykorzystywanych do jej oceny jest oznaczenie AMH, czyli hormonu antymüllerowskiego. Oznacza się je na podstawie próbki krwi. Badanie jest dostępne w laboratoriach diagnostycznych. Wynik może dostarczyć informacji pomocnych w ocenie rezerwy jajnikowej, ale nie jest samodzielną odpowiedzią na pytanie, czy dana kobieta zajdzie w ciążę. Powinien być interpretowany z uwzględnieniem wieku, sytuacji zdrowotnej i przyjmowanych leków. Stosowanie antykoncepcji hormonalnej może obniżać poziom AMH o około 20%, co należy uwzględnić przy interpretacji wyniku. 

Płodność to również sprawa mężczyzn

Rozmowy o planowaniu ciąży i profilaktyce reprodukcyjnej często koncentrują się na kobietach, ale problemy z płodnością dotyczą również mężczyzn. Czynniki kobiece i męskie mogą występować jednocześnie.

Powiedziałbym, że w 50% na jakiś czynnik kobiecy nakłada się czynnik męski, większy lub mniejszy – podkreśla dr Jakub Wyroba.

Kobiety regularnie odwiedzają ginekologa i przechodzą badania. Mężczyźni nierzadko wykonują diagnostykę nasienia dopiero wtedy, gdy para ma już trudności z poczęciem dziecka. Jakość nasienia również może zmieniać się wraz z wiekiem i pod wpływem różnych czynników środowiskowych oraz stylu życia. W kontekście profilaktyki ważne jest, by również młodzi mężczyźni wiedzieli, że płodność nie jest dana raz na zawsze. Nie muszą planować ojcostwa w najbliższym czasie, by interesować się zdrowiem reprodukcyjnym. Podstawą jest rzetelna wiedza o czynnikach mogących wpływać na jakość nasienia, unikanie potencjalnie szkodliwych nawyków i konsultowanie niepokojących problemów ze specjalistą.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów