Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

PIELĘGNACJA TRAWNIKA PO ZIMIE

To już pora, by zająć się naszą ogrodową wizytówką. Wiosną zaczynamy od dokładnego zagrabienia zeszłorocznych liści. One tak naprawdę nie powinny w ogóle się na nim znajdować po zimie, ale czasem się tak zdarza, że wiatr przywieje nam z dalszych odległości, albo mamy grabowy lub bukowy żywopłot, które właśnie dopiero teraz część liści zeszłorocznych zrzucają. W miejscach na trawniku, gdzie przez całą zimę leżały liście, trawa często gnije i tworzą się fragmenty słabo pokryte darnią lub nawet całkowicie jej pozbawione.

PIELĘGNACJA TRAWNIKA PO ZIMIE
Fot. Anna Łoś

Posłuchaj wypowiedzi

Kolejnym zabiegiem jest wertykulacja, czyli pionowe płytkie nacięcie darni. Pomiędzy zaschnięte zeszłoroczne źdźbła trawy wpadają bowiem resztki z koszenia, a nie mając szansy na rozłożenie się, tworzą „filc”. Z czasem jest ich tyle, że utrudniają on przesiąkanie wody do gleby. Wykonuje się go najłatwiej za pomocą wertykulatora mechanicznego (elektrycznego lub spalinowego), ale równie dobrze można zrobić to specjalnymi grabiami , szczególnie jeśli trawnik ma niewielką powierzchnię.  Noże rozcinają zbitą darń i umożliwiają dostęp tlenu do korzeni, co powoduje lepsze krzewienie się kęp trawy. Wertykulację najlepiej wykonać w suchy i słoneczny dzień.
Piaskowanie trawnika warto zrobić,  dzięki temu przyczynimy się do lepszego rozwoju korzeni trawy, szczególnie tam, gdzie gleba jest zbita i ciężka lub trawnik jest intensywnie użytkowany. Polega na rozsypaniu równej warstwy drobnego piasku na jego powierzchni.
W miejscach gdzie widoczne są ubytki w darni, widoczne szczególnie po powyższych zabiegach regeneracyjnych, trzeba zrobić dosiewkę. Najlepiej wysiać na nich mieszankę regeneracyjną lub taką samą mieszankę traw, jakiej użyto do założenia trawnika (użycie innej mieszanki grozi powstaniem plam wynikających z różnego koloru liści traw). Nasiona wysiewa się na spulchnioną grabkami ziemię, a następnie przykrywa warstwą substratu torfowego i wałuje. Nie można zapomnieć o częstym podlewaniu kiełkujących nasion.
Często proponuje się trawy ciemnolubne. Tak naprawdę, to raczej nie mają one szans pod drzewami w cieniu. Warto skorzystać wtedy z roślin zadarniajacych, które dobrze się czują w cieniu.
Kiedy wykona się wszystkie opisane wyżej czynności i trawa podrośnie do przynajmniej 5 cm, można pierwszy raz skosić, ale nie krócej niż na 3 cm, aby mech i chwasty miały mniejsze szanse na rozwój. Trawnik podlewamy długo i obficie rano lub wieczorem, co daje lepszy efekt niż podlewanie mniejszymi dawkami wody, bo korzenie sięgają wtedy głębiej, a nie rozwijają się płytko, gdzie są narażone na szybsze zamieranie, gdy trawnik przesycha.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"