Pochodzę z Łodzi, lecz zamiast miejskiego zgiełku wybrałem życie w otoczeniu gór. Dzieciństwo częściowo spędzałem w Beskidzie Wyspowym, stąd moje zamiłowanie do bliskiego kontaktu z przyrodą. Już jako dwudziestokilkulatek swoją drogę życiową postanowiłem związać z górami. Wynikiem tego, zdecydowałem się na wyjazd z Łodzi do pracy w schronisku górskim w Karkonoszach. Po kilku latach spędzonych w Szklarskiej Porębie, na stałe zamieszkałem w moich ukochanych Beskidach – pisze o sobie fotograf Wiktor Baron / baronphotography.eu / , który był Gościem Grzegorza Bernasika