Dużo mówi się o zdolności do komunikowania się roślin. Robią to m. in. poprzez system korzeniowy i innymi sposobami, z których wielu jeszcze nie odkryliśmy. Ale potrafią też płakać. To zjawisko gutacji, czyli wydzielania płynnych substancji na końcu liścia. Są też rośliny prowokowane do płaczu przez owady. Jest np. taki kwieciak jabłkowiec, to ryjkowiec. Lata i czeka aż pękną łuski pąków. I wtedy przystępuje do akcji... - mówi prof. Kazimierz Wiech.