Zabezpieczanie roślin na zimę to temat rzeka, powracający co roku późną jesienią. To też trochę wyprzedzanie rzeczywistości i przewidywanie pogody w dość odległej przyszłości, bo w sumie nigdy dokładnie nie wiadomo czy zima będzie mroźna. Jedno jest w tym pewne: najgroźniejsze dla roślin w ogrodzie są bezśnieżne i mroźne zimy z długo utrzymującym się mrozem, bez okresów odwilży. Wrażliwsze na mróz rośliny lub te, które w ogrodzie posadziliśmy niedawno, mogą nie przetrwać takich warunków, dlatego wcześniej należy je okryć.
Kiedy osłaniać rośliny przed mrozem?
Zanim rośliny zapadną w zimowy sen stopniowo hartują się i spowalniają procesy życiowe, stopniowo wchodząc w stan spoczynku. Dlatego do osłaniania przystępujemy dopiero wtedy, gdy nastanie lekki mróz (do –5°C) i wierzchnia warstwa gleby zamarznie. Zwykle moment ten występuje to w listopadzie, ale bywa, że pogoda jest łaskawa i dzieje się tak dopiero w grudniu. Trzeba więc bacznie obserwować długoterminowe prognozy pogody. Jeśli rośliny zostaną okryte, gdy na zewnątrz jest dodatnia temperatura, mogą odebrać to jako przedłużenie sezonu i jeszcze próbować rosnąć. Poza tym pod zbyt wcześnie rozłożonym okryciem mogą się zagnieździć gryzonie. Na dodatek jeśli okrycie jest zbyt szczelne – rośliny mogą gnić. WIĘCEJ