Od 3 do 26 października Nowohuckie Centrum Kultury po raz ósmy zaprasza na wielkie święto fotografii. W ramach cyklu "Siła Fotografii 2025" publiczność zobaczy m.in. najnowszą edycję World Press Photo – jedyną prezentację tego konkursu w Polsce. Wystawa, pełna emocji i trudnych opowieści, konfrontuje widzów z problemami współczesnego świata. Gośćmi Sylwii Paszkowskiej byli Monika Stachnik-Czapla, kuratorka wystawy "Siła Fotografii 2025" i Zbigniew Grzyb, dyrektor Nowohuckiego Centrum Kultury.
Portret chłopca z Gazy
Najważniejsze zdjęcie 68. edycji World Press Photo to portret dziewięcioletniego chłopca z Gazy – ofiary wojny, okaleczonej podczas nalotu. Autorka fotografii, Samar Abu Elouf, ryzykowała życie, by udokumentować tragedię cywilów w strefie odciętej od zagranicznych reporterów.
Patrząc na twarz tego dziecka, widać, że chciałby żyć jak inni chłopcy, normalnie i spokojnie. To zdjęcie boli, ale trzeba się z nim zmierzyć – mówi Monika Stachnik-Czapla.
W tym roku do konkursu zgłoszono blisko 60 tysięcy fotografii autorstwa ponad 3700 reporterów ze 141 krajów. Jury wybrało prace 42 fotografów z 31 państw. Dominują obrazy wojny, kryzysu klimatycznego i ludzkiego cierpienia.
Ważne jest to, że są w stu procentach autentyczne. Jest absolutny zakaz jakiejkolwiek ingerencji. Mają pokazywać prawdę i świat taki jaki jest, nawet jeśli nie jest optymistyczny. Zachęcam młodzież, by przychodziła na wystawę grupami. To nie tylko sztuka, ale i lekcja społeczeństwa – mówi Zbigniew Grzyb.
Ważnym elementem wystawy są kody QR umieszczone przy fotografiach, pozwalające dzięki audiodeskrypcji w języku angielskim zgłębić historie bohaterów zdjęć. To nowość tegorocznej edycji, która łączy tradycję z technologią i jeszcze bardziej angażuje odbiorcę.
(cała rozmowa do posłuchania)
Posłuchaj wypowiedzi
Nie tylko World Press Photo
Siła Fotografii to nie tylko World Press Photo. W tym roku program obejmuje kilka wyjątkowych wystaw. Jedną z nich jest "Fotografia podwodna" Piotra Stósa barwna, wielkoformatowa prezentacja krakowskiego fotografa, pasjonata eksploracji morskich głębin. Jego kadry ukazują rafy koralowe, koniki morskie i niezwykłe mątwy.
Kolejną jest "ARE-BURE-BOKEH" Tomasza Gudzowatego. W Czarnej Galerii zaprezentuje zupełnie inne oblicze swojej twórczości. Zamiast perfekcji – ziarno, nieostrość. Artysta inspiruje się japońskim nurtem provoke, eksperymentując z estetyką prowokacji i niedoskonałości.
Więcej TUTAJ
WORLD PRESS PHOTO - 68. edycja--Contest-POY-SamarAbuElouf