Gdyby tę opowieść pisali Bracia Grimm, pewnie figurowałaby jako baśń „O ponurym kosiarzu”. Jeden z gości programu Przed hejnałem używa takiej metafory w odniesieniu do losu drzew w Polsce. Rzeczywistość okazuje się znacznie bardziej ponura niż w relacjach Wilhelma i Jacoba. Tu dobro i przezorność nie zwycięży, bo natura sama się nie obroni. W studiu Radia Kraków gościliśmy Katarzynę Bombę, Augustyna Mikosa i Macieja Byrczka, którzy stanęli po jej stronie.