Przed hejnałem: dogoterapia, hortiterapia, muzykoterapia w szpitalu św. Ludwika
Posłuchaj wypowiedzi
Zamiast smutku - radość, zamiast trudnych ćwiczeń w sali - spotkania w ogrodzie, przy dźwiękach instrumentów i ze zwierzętami. Dzisiaj porozmawialiśmy o niekonwencjonalnych metodach leczenia. Dogoterapia, hortiterapia czy muzykoterapia – leczą nie tylko ciało, ale i dusze małych pacjentów Szpitala Dziecięcego im. św. Ludwika w Krakowie.
O tym, w jaki sposób, opowiedzieli goście programu Przed Hejnałem: dr n. med. Katarzyna Przybyszewska i dr n. med. Grażyna Spychałowicz-Brol ze Szpitala Dziecięcego im. św. Ludwika w Krakowie oraz Laura Gallas-Diener – dogoterapeutka i pedagog z Ośrodka Terapii „Wsparcie" . W studiu Radia Kraków był również z nami Winny – cudowny pies – terapeuta.
Staramy się traktować naszych pacjentów w sposób niekonwencjonalny , nie zapominając oczywiście o standardowych sposobach leczenia. Do opieki medycznej trzeba podchodzić, zwłaszcza w przypadku pediatrii, holistycznie, czyli traktować pacjenta nie jak zbiorowisko poszczególnych chorób, tylko pacjenta jako człowieka - mówiły pracownice Szpitala Dziecięcego im. św. Ludwika w Krakowie. - W procesie długofalowym, czyli wielokrotnego stosowania mamy dogoterapię i hortiterapię , która jest terapią sezonową. Jest to leczenie przy pomocy ogrodnictwa, czyli kontaktu z roślinami. Braliśmy też udział w pilotażowych projektach związanych z muzykoterapią .
Dogoterapią i hortiterapią objęte są dzieci z porażeniem mózgowym z oddziałów rehabilitacji, a także z oddziału psychiatrii, np. z zaburzeniami odżywiania.
O niezwykłej pracy psów terapeutów opowiedziała Laura Gallas-Diener: - Psy pracują na poziomie emocji. W przypadku zaburzeń psychiatrycznych bardzo ważne jest dotarcie w jakiś sposób do tego człowieka. Pies jest niesamowitym medium , pośrednikiem między mną a pacjentami. Jestem na drugim miejscu, dopiero na jakimś etapie terapii ja wchodzę - w momencie, gdy mam przygotowany grunt przez Winny .
Narodowy Fundusz Zdrowia raczej nie uznaje niestandardowych metod leczenie i ich nie refunduje. Fundusze udaje się zdobywać głównie dzięki sponsorom oraz datkom z Fundacji "Zdrowie dziecka".