Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Najważniejszym wydarzeniem dnia staje się krótka rozmowa. "Chciałabym czuć się potrzebna"

Samotność osób starszych nie zawsze oznacza brak rodziny czy życie w pojedynkę. Często przychodzi po cichu – wraz z chorobą, utratą sprawności, lękiem przed wyjściem z domu czy poczuciem, że nie chce się nikomu sprawiać kłopotu. O tym, jak wygląda ona od środka, jaką rolę odgrywa regularna obecność drugiego człowieka i dlaczego warto prosić o pomoc, w rozmowie z Sylwią Paszkowską opowiedzieli Barbara Sendzimir, seniorka, emerytowana pedagog specjalna, Marta Walczowska, koordynatorka regionalna Stowarzyszenia Mali Bracia Ubogich oraz Maciej Ostachowski, psycholog współpracujący ze stowarzyszeniem i prowadzący Centrum Odnowy Psychicznej.

Najważniejszym wydarzeniem dnia staje się krótka rozmowa. "Chciałabym czuć się potrzebna"
Zdjęcie ilustracyjne/fot. pexels
Marta Walczowska, Barbara Sendzimir i Maciej Ostachowski/fot. Sylwia Paszkowska

Posłuchaj rozmowy

Samotność ma wiele twarzy

Kiedy mówi się o samotności seniorów, wielu osobom przychodzą do głowy obrazy starszych ludzi siedzących samotnie w mieszkaniach. Tymczasem rzeczywistość okazuje się znacznie bardziej złożona. Samotność nie zawsze oznacza fizyczną izolację. Można mieć rodzinę, dzieci i wnuki, a mimo to przez większość dnia nie mieć z kim zamienić kilku zdań. Dla części seniorów najważniejszym wydarzeniem dnia staje się krótka rozmowa z sąsiadem, listonoszem czy kasjerką w sklepie. To właśnie wtedy widać, jak bardzo człowiek potrzebuje drugiego człowieka.

Program Obecność skierowany jest do osób starszych, które doświadczają samotności, a chciałyby mieć regularny kontakt z drugim człowiekiem. Nie zawsze są to osoby, które mieszkają same. Często jest to ktoś, kto ma rodzinę, ale przez większość dnia nie ma z kim porozmawiać – mówi Marta Walczowska.

Barbara Sendzimir przez ponad czterdzieści lat pracowała jako pedagog specjalny. Dziś sama mierzy się z ograniczeniami wynikającymi z wieku i choroby. Mimo to nie traci energii i przekonuje, że najważniejsze jest, by nie poddawać się przeciwnościom.

Ciągle chciałabym czuć się potrzebna. Niestety choroby nie zawsze na to pozwalają, ale to, co już ma się w osobowości, to gna. Musimy pamiętać, że życie jest pod wiatr, a nie z wiatrem. Nie rezygnujcie. Róbcie to, co jest wam potrzebne. Bądźcie egoistyczni, kochajcie siebie, bo jeżeli kochacie siebie, to was inni też będą kochać – mówi Barbara Sendzimir.

Więźniowie czwartego piętra

Brak windy w budynku, trudności z poruszaniem się, konieczność częstego korzystania z toalety czy lęk przed nagłym pogorszeniem stanu zdrowia sprawiają, że wyjście z mieszkania staje się logistycznym wyzwaniem. To właśnie dlatego wielu seniorów rezygnuje z aktywności społecznej. Telewizor, radio czy krzyżówki zastępują spotkania z ludźmi. Samotność oznacza również utratę poczucia bezpieczeństwa.

Brak takiego towarzysza na co dzień to brak osoby, która poda rękę podczas spaceru, zaproponuje wyjście, pomoże podczas codziennych czynności. Poczucie bezpieczeństwa jest jedną z rzeczy, których najbardziej może brakować osobom doświadczającym samotności – mówi Maciej Ostachowski.

Choć rodzina odgrywa niezwykle ważną rolę, nie zawsze jest w stanie zaspokoić wszystkie potrzeby starszej osoby. Bywają trudne relacje, nierozwiązane konflikty z przeszłości czy po prostu ograniczenia wynikające z codziennych obowiązków. – "Nasi wolontariusze nie zastępują rodziny, ale dają coś równie cennego. Dają swój czas, swoją obecność i troskę" – dodaje Marta Walczowska. W relacjach budowanych przez wolontariuszy ogromne znaczenie ma regularność, ponieważ dla osób, które przez lata żyły według określonego rytmu, przewidywalność bywa niezwykle ważna. Daje poczucie stabilizacji i pozwala odzyskać przekonanie, że dla kogoś jest się ważnym.

Wakacje jednego dnia

Jedną z inicjatyw realizowanych przez Stowarzyszenie Mali Bracia Ubogich są "Wakacje jednego dnia". Ich idea opiera się na indywidualnym podejściu do potrzeb seniora.

Wolontariusz rozmawia o marzeniach, zainteresowaniach i organizuje wycieczkę, spotkanie czy wyjście kulturalne, z którego obie strony czerpią ogromną przyjemność – wyjaśnia Marta Walczowska.

Historie bywają niezwykłe. Jedna z seniorek po raz pierwszy w życiu poleciała samolotem z Krakowa do Gdańska. Inni odwiedzają Ogród Botaniczny, Ojców czy miejsca związane z własnymi wspomnieniami. Czasem jednak "Wakacje jednego dnia" odbywają się po prostu w domu osoby, która nie może opuszczać mieszkania. Barbara Sendzimir wspomina swój wyjątkowy wyjazd z wolontariuszką Olgą: "Odwiedziłam jej rodzinny dom, ogród, oglądałam dzieła sztuki. Później były alpaki. Cały dzień była ze mną, a ja z nią. Poczułam się dwadzieścia lat młodsza".

Wielu seniorów początkowo odrzuca propozycje aktywności. Za stanowczym "nie" często kryją się lęk, wstyd albo obawy dotyczące zdrowia.

Warto zobaczyć, co jest powodem tego oporu. Czy to jest lęk przed problemem z toaletą? Czy wstyd związany z własnymi ograniczeniami? O takich rzeczach można rozmawiać i wspólnie planować rozwiązania – mówi Maciej Ostachowski.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany