Serial "Dojrzewanie" to produkcja, która powinna znaleźć się na liście obowiązkowych tytułów każdego rodzica. Pokazuje on, jak skomplikowanym okresem jest dojrzewanie i jak bardzo indywidualna jest ścieżka każdego dziecka – nawet wychowywanego w tej samej rodzinie, w tych samych warunkach, z takim samym poziomem miłości i zaangażowania ze strony rodziców. Każde dziecko odbiera rzeczywistość inaczej – przeżywa różne emocje, zwraca uwagę na inne szczegóły i na swój sposób przetwarza doświadczenia. Więcej o temacie dojrzewania w cyklu Dziecko też człowiek opowiedziała Sylwii Paszkowskiej Katarzyna Wnęk-Joniec.
Rodzic w świecie dziecka
Serial "Dojrzewanie" podkreśla, jak kluczowe jest to, aby rodzic był obecny – i nie chodzi tu o fizyczną obecność, ale o prawdziwe zaangażowanie w życie dziecka. Jeśli rodzic wraca do domu o 20:00, zmęczony i myślami wciąż przy pracy, to nawet jeśli fizycznie spędza czas z dzieckiem, nie buduje z nim prawdziwej relacji. Obecność nie wymaga godzinnych rozmów – czasem wystarczy kilkanaście minut pełnego skupienia, wspólna gra, żart czy po prostu otwartość na to, co dziecko chce powiedzieć.
Jeżeli nie ma mnie przez 15 czy więcej godzin dziennie w domu, to co w tym momencie się dzieje? Gdy dziecko ma sześć, dziesięć lat jest wpatrzone w rodzica. Im jest starszy to to, co mówi mama, przestaje mieć znaczenie, zaczynają bardziej liczyć się słowa kolegów i znajomych – mówi Katarzyna Wnęk-Joniec.
Dzieci często testują, czy mogą się zwierzyć. Wybierają losowe momenty, aby powiedzieć coś ważnego. Jeśli rodzic wtedy ich nie usłyszy, zamkną się w sobie i następnym razem mogą już nie spróbować.
(cała rozmowa do posłuchania)
Posłuchaj wypowiedzi
Współczesny nastolatek żyje w świecie, który jest znacznie bardziej wymagający niż kiedyś. Media społecznościowe, presja rówieśnicza i wszechobecny hejt sprawiają, że jego samoocena może być niszczona dosłownie jednym komentarzem. Kiedyś, jeśli ktoś w szkole powiedział coś przykrego, można było przyjść do domu i o tym zapomnieć. Dziś, dzięki mediom społecznościowym, okrutne słowa są dostępne całą dobę i powtarzane przez kolejne osoby.
Nie istnieje perfekcyjny model wychowania, ale istnieje uważność – na emocje, potrzeby i problemy dziecka. Nie chodzi o kontrolowanie każdego kroku, ale o umiejętność zauważenia, kiedy dziecko przestaje mówić, zamyka się w sobie, unika kontaktu. To często pierwszy sygnał, że dzieje się coś złego.