Przyroda będzie jeszcze pod śniegiem, a do jej wiosennego przebudzenia daleko. Luty, to jednak najlepszy czas w życiu sowiarza. W domu bywa wtedy rzadko, bo całą uwagę poświęca pracy w terenie. Wszystko dlatego, że w tym pozornie sennym dla przyrody okresie sowy rozpoczynają swoja aktywność. O 365 dniach z życia znawcy najbardziej tajemniczych ptaków opowiada Krzysztof Kus ze Stowarzyszenia Ochrony Sów.