Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"My też mamy głos!". Samorzecznictwo osób z niepełnosprawnościami w praktyce

Samorzecznictwo to idea, w której osoby z niepełnosprawnościami same mówią o swoich potrzebach, pasjach i prawach. W Stowarzyszeniu Rodziców i Przyjaciół Osób z Zespołem Downa "Tęcza" w Krakowie realizowany jest projekt "My też mamy głos!", w ramach którego uczestnicy uczą się, jak świadomie reprezentować siebie i swoją społeczność. O tym, czym ono jest i dlaczego warto o nim mówić, opowiedziały w rozmowie z Sylwią Paszkowską Julia Karaś i Regina Mynarska ze Stowarzyszenia Rodziców i Przyjaciół Osób z Zespołem Downa "Tęcza".

"My też mamy głos!". Samorzecznictwo osób z niepełnosprawnościami w praktyce
Regina Mynarska i Julia Karaś/fot. Sylwia Paszkowska

Czym jest samorzecznictwo?

Słowo można rozłożyć na dwie części: samo i rzecznik, czyli ktoś, kto mówi sam, w swoim imieniu i w imieniu grupy, którą reprezentuje. To odejście od myślenia, że inni wiedzą lepiej, co jest dobre dla osób z niepełnosprawnością. Samorzecznik sam zabiera głos, sam podejmuje decyzje i sam przedstawia swój punkt widzenia.

W "Tęczy" powstał projekt "My też mamy głos", którego uczestnicy, osoby z zespołem Downa, uczą się, jak mówić o sobie, swoich potrzebach i pasjach. Pomysł wyszedł od menedżerki stowarzyszenia, Agaty Krzyżek-Goli, która wraz z zespołem dostrzegła, jak ważna jest podmiotowość i prawo do samodzielnego wypowiadania się.

Dla mnie i dla zaangażowanych w ten projekt ważne jest, aby zmieniać myślenie na temat osób z niepełnosprawnościami. Jeżeli to nastąpi, to wszystko zaczyna się układać – mówi Regina Mynarska.

Ableizm to przekonanie, że osoby pełnosprawne wiedzą lepiej i że funkcjonowanie jak osoba pełnosprawna jest celem życia każdego człowieka z niepełnosprawnością. To nieprawda, ponieważ każdy człowiek ma prawo decydować o sobie i realizować się na swój sposób. Zmiana społeczna, której potrzeba, zaczyna się od zmiany myślenia.

(cała rozmowa do posłuchania)

Posłuchaj wypowiedzi

Julia: dorosła, niezależna, z pasjami

Jedną z samorzeczniczek jest Julia Karaś, 26-letnia uczestniczka projektu. Julia pracuje w Społecznej Kaffce jako pomocnik cukierniczki. Poza tym ma wiele pasji – lubi pisać, tańczyć, śpiewać i uprawiać sport. Jak sama mówi, planuje napisać książkę o różnicach między chorobą genetyczną a uzależnieniem – trudnym, ale bardzo ważnym temacie. Projekt, to fakt, że w społeczeństwie często zapominamy, że osoby z zespołem Downa mają swoje marzenia, pasje i talenty. Zbyt często widzi się w nich przede wszystkim niepełnosprawność. Samorzecznictwo ma to zmienić.

Warsztaty i odkrywanie pasji

W ramach projektu odbywają się warsztaty, podczas których uczestnicy uczą się mówić o sobie i świadomie budować swój wizerunek. Zajęcia prowadziła m.in. Joanna Zając, reżyserka i scenarzystka, która pokazywała, jak poprzez proste narzędzia można wyrażać siebie. Podczas spotkań okazało się, że każdy z uczestników ma niezwykłe pasje – od sportu, przez sztukę, aż po pisanie książek. Nawet osoby dobrze znające grupę były zaskoczone tym, co się ujawniło, gdy samorzecznicy dostali przestrzeń do mówienia o sobie.

Mamy zaplanowane spotkania z innymi rzecznikami, którzy są doświadczeni i pełnią tę rolę od kilku lat, a niektórzy nawet dłużej. Chcemy się poznać. Jest już zaproszony Adrian Wyka, który jest osobą z niepełnosprawnością wzroku. Dzięki temu uczestnicy będą mogli czerpać z doświadczeń innych i rozwijać własne kompetencje – mówi Regina Mynarska.

Udział w projekcie zmienia nie tylko samych uczestników, lecz także otoczenie, ponieważ wszyscy uczą się od siebie nawzajem. Samorzecznictwo to nie tylko wsparcie osób z niepełnosprawnością, ale także szansa dla całego społeczeństwa, by zobaczyć w nich pełnoprawnych obywateli, koleżanki, kolegów, pracowników i twórców.

Więcej TUTAJ

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania