Przed hejnałem: Tomasz Kozakiewicz i Krzysztof Gadomski z House of Retouching, którzy zajmowali się postprodukcją zdjęć rodziny królewskiej, mają ręce pełne roboty.
Posłuchaj relacji z wizyty w pracowni House of Retouching
Kilka tygodni temu po raz kolejny retuszowali zdjęcia rodziny królewskiej autorstwa Jasona Bella . Tym razem księżna Kate i książę William z synem Jerzym pozowali mniej formalnie niż przy poprzedniej sesji i fotograf uwiecznił ich w oknie, w towarzystwie psa.
Aktualnie panowie pracują nad zdjęciami Angeliny Jolie . – To sesja do filmu "Maleficent" Disneya – mówili. Film będzie można zobaczyć w Polsce pod koniec maja pod nazwą "Czarownica".
House of Retuoching prowadzi też szkolenia. Planuje zorganizowanie warsztatów w Krakowie.
W pracowni na krakowskim Zabłociu Kozakiewicz i Gadomski pokazali prowadzącej swoją pracę. Rozpoczynają od negatywów cyfrowych. Pracują nad ekspozycją, kontrastem, saturacją. Następnie korygują drobne rzeczy i budują scenerię.
Zdaniem Gadomskiego, jeśli zdjęcie jest złe, to już nic nie da się z nim zrobić . – Jeśli zostało np. mocno prześwietlone, niedoświetlone, są elementy, których nie powinno być, np. statyw, czasami ciężko to usunąć, chociaż to wydaje się łatwe – mówił.
– Często mamy do czynienia z osobami charakterystycznymi. Jeśli model jest rozpoznawalny, jak np. Cindy Crawford, która ma znany pieprzyk, gdybyśmy usunęli ten pieprzyk, to byłoby faux pas – dodał Kozakiewicz.
Bartosz Kondziołka, Marlena Zając