Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Miłość, przemoc i Alzheimer. Po 50 latach Bergman na nowo, mocniej i boleśniej

Anna Radwan i Juliusz Chrząstowski, aktorzy Narodowego Starego Teatru, w spektaklu "Sceny z życia małżeńskiego" mierzą się z tekstem Ingmara Bergmana – legendarnym, bolesnym i wciąż niepokojąco aktualnym. Dzięki reżyserii Katarzyny Minkowskiej i dramaturgii Małgorzaty Maciejewskiej historia Marianne i Johana nie tylko zyskuje nową głębię, ale też odbija współczesne lęki, tabu i pytania, na które trudno dziś odpowiedzieć bez milczenia, łez lub krzyku. Więcej o spektaklu i pracy nad nim opowiedzieli Sylwii Paszkowskiej Anna Radwan i Juliusz Chrząstowski.

Miłość, przemoc i Alzheimer. Po 50 latach Bergman na nowo, mocniej i boleśniej
"Sceny z życia małżeńskiego"/Fot. HaWa/Narodowy Stary Teatr

Stara historia, nowe cienie

Scenariusz spektaklu opiera się niemal bezpośrednio na tekście Bergmana, a Anna Radwan i Juliusz Chrząstowski wcielają się w parę nestorów – Marianne i Johana. Nie była to łatwa rola, nie tylko aktorsko, ale i emocjonalnie.

Jesteśmy uczuciowymi analfabetami. I mimo że od premiery jego dzieła minęło ponad 50 lat, diagnoza wciąż jest aktualna, a może nawet bardziej gorzka niż kiedykolwiek. Ta historia dziś szokuje. Zwłaszcza scena przemocy w hotelu – brutalna, okrutna, a przez lata zakrywana mitologizacją tego, czym rzekomo miało być małżeństwo u Bergmana – mówi Juliusz Chrząstowski.

Małżeństwo to nie tylko pasmo wzlotów i upadków, ale też przestrzeń, w której uczucia są nieustannie tłumione i wypierane. Aktorzy podkreślają, że spektakl pozwala im zadawać pytania, które wciąż są niewygodne: o rolę kobiet, o obowiązki, o lojalność, o społeczne oczekiwania, które każą udawać, że wszystko jest w porządku.

Moja postać pracuje jako adwokatka w sprawach rozwodowych i mimo tego sama tkwi w emocjonalnej pułapce. Uśmiecha się, bo tego wymaga świat. Ale kto zapyta, czy ją to jeszcze nie boli? - mówi Anna Radwan.

Posłuchaj wypowiedzi

Juliusz Chrząstowski i Anna Radwan/fot. Sylwia Paszkowska
Juliusz Chrząstowski i Anna Radwan/fot. Sylwia Paszkowska

Nowy element spektaklu to motyw choroby – Johan grany przez Juliusza Chrząstowskiego zapada na Alzheimera. Zabieg ten zmienia wszystko: dynamikę pary, znaczenie scen, kontekst wypowiedzi.

To choroba, która obdziera człowieka ze wszystkiego – z pamięci, z empatii, z języka. To także opowieść o tym, co zostaje – obowiązek, przywiązanie, może miłość w najczystszej postaci? - mówi Juliusz Chrząstowski.

Anna Radwan wciela się w kobietę, która zmaga się nie tylko z chorobą męża, ale też dziedzictwem społecznych ról. Rola matki, żony prawniczki – to narzucane maski. Gdzie miejsce na prawdziwe uczucia? Jej postać jest jednocześnie silna i krucha, wie, że powinna odejść, ale zostaje.

Spektakl "Sceny z życia małżeńskiego" nie jest łatwy - ani dla widzów, ani dla aktorów. Po przedstawieniu trudno zasnąć, wrócić do rzeczywistości.

Jeszcze dwie godziny krążę po domu. Czasem tylko siedzę w ciemności, bo te emocje nie wychodzą z człowieka od razu – mówi Anna Radwan.

Sztuka nie daje nam łatwych odpowiedzi. Zmusza do zadawania trudnych pytań – o miłość, przemoc, pamięć, granice czy życie we dwoje.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu