W spektaklu ,,Międzyczas" Agnieszka Michalik, Kamil Joński i Piotr Łakomik, aktorzy związani z Teatrem Witkacego w Zakopanem, zapraszają widzów w podróż pełną humoru, refleksji i głębokich emocji. Spektakl jest połączeniem poezji śpiewanej i tekstów satyrycznych Jonasza Kofty, współzałożyciela Kabaretu pod Egidą, jednego z najbardziej cenionych twórców polskiego kabaretu lat 70. i 80. O tym, co stanowi o sile tego przedsięwzięcia, Sylwii Paszkowskiej opowiedzieli sami jego twórcy.
Ponadczasowość Jonasza Kofty
Co sprawia, że twórczość Jonasza Kofty jest tak pociągająca dla tych młodych artystów? Mimo że są współczesnymi wykonawcami, Agnieszka i Kamil uważają, że teksty Kofty są nadal tak samo aktualne jak kiedyś.
Jonaszem Koftą zaraził mnie mój tata. To był mój pomysł, żeby sięgnąć po teksty Kofty i wciągnęłam w ten pomysł kolegów z teatru – mówi Agnieszka Michalik.
Aktorka skutecznie zaraziła miłością do Kofty swoje środowisko.
Aga spotkała się z Koftą dzięki tacie, a ja dzięki Agnieszce, bo to ona pokazała mi wiersze, ale też utwory satyryczne Jonasza Kofty. Skecze z «Fachowców» Kofty, które wykorzystujemy w naszym spektaklu, bardzo mnie zauroczyły. Za każdym razem, gdy gramy ten spektakl, świetnie się bawię i nie mogę doczekać się kolejnego występu przed publicznością – mówi Kamil Joński.
W spektaklu, zgodnie z duchem Kofty, tytułowy „międzyczas" ma szczególne znaczenie. To czas, który nie wpisuje się w nasz codzienny harmonogram, ale jest równie istotny, a bywa, że nawet ważniejszy niż zaplanowane spotkania i obowiązki. Jak mówi Agnieszka Michalik, „międzyczas" to przestrzeń, w której dzieją się najważniejsze rzeczy w naszym życiu, mimo że często tego nie dostrzegamy.
Czym charakteryzuje się humor Jonasza Kofty, który wciąż urzeka współczesnych twórców? Dla artystów najważniejszym elementem jego twórczości jest inteligentny żart, który wymaga od widza refleksji. W spektaklu „Międzyczas" powracają do atmosfery kabaretu lat 80., gdzie humor nie był podany wprost. Zamiast prostych żartów, które od razu wywołują śmiech, Kofta buduje napięcie i prowadzi widza do śmiechu, który ma w sobie nutę goryczy i refleksji. Jak mówi Agnieszka Michalik, śmiech ten jest słodko-gorzki – widz bawi się, ale również dostrzega głębsze znaczenie tego, co zostało powiedziane lub zagrane.
Płyta „Międzyczas" – pamiątka z przedstawienia
Niezwykle ważnym elementem projektu jest także płyta, która towarzyszy spektaklowi. Zawiera ona utwory z przedstawienia, w tym poezję Jonasza Kofty wykonaną przez Agnieszkę Michalik do muzyki Jerzego Chruścińskiego. Wydanie płyty fizycznej, mimo powszechnego dostępu do muzyki online, stało się ważnym gestem. Twórcy zauważają, że dla wielu osób płyta stanowi cenną pamiątkę z przedstawienia, a możliwość zabrania jej ze sobą to coś, co może pomóc w zachowaniu magicznej atmosfery spektaklu.
16 marca 2025 roku o 19:30 spektakl będzie można zobaczyć również w Krakowie (Improwizacja Jazz Klub, ul. św. Tomasza 31). Bilety dostępne są w sprzedaży online [TUTAJ].
(Cała rozmowa do posłuchania)