"Mama Jaśka Meli – dzielna lwica z potężnym pazurem miłości" - pisze o niej ks. Jan Kaczkowski. W opisie jej książki czytamy: "Mama najmłodszego zdobywcy dwóch biegunów, która nie rozczulała się nad sobą po wypadku syna.
Posłuchaj wypowiedzi
Silna kobieta, która po serii tragicznych wydarzeń nieraz budowała wszystko od nowa. Twarda babka z charakterem, która nie boi się mocnych słów. Optymistka, która nie wierzy w łatwe rady i „pozytywne myślenie”. Doświadczona terapeutka, która już wie, gdzie kończy się psychologia, a zaczyna działanie dobrego Boga." Urszula Mela w książce "Bóg dał mi kopa w górę" szczerze opowiada o swoich problemach, bo problemy są po to, by je przeżywać, nie rozwiązywać. Dziś, wspólnie z synem, pomagają innym w przeżywaniu własnych problemów.