Gdyby wszystkie wyłączyły maszyny i powiedziały, że nie godzą się na takie traktowanie, to szef musiałby się ugiąć. Nie zrobią tego jednak. Większość nie chce ryzykować utraty pracy, mówi jedna z polskich szwaczek. O tym, co często kryje się pod znakiem made in Poland, rozmawiamy w programie Przed hejnałem z Katarzyną Salus i Grażyną Latos z Fundacji Kupuj Odpowiedzialnie.