Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Lubię tutaj przychodzić, bo widzicie we mnie człowieka". Apteka Darów działa już 35 lat!

Apteka Darów w Krakowie działa od 35 lat i jest prowadzona przez Stowarzyszenie Pomocy Obywatelskiej im. Anny Fiszerowej. Organizacja wspiera osoby ubogie, chore i znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej, przekazując bezpłatnie leki oraz inne niezbędne artykuły. Działalność opiera się wyłącznie na pracy wolontariuszy i darowiznach. O historii i obecnej misji miejsca w rozmowie z Sylwią Paszkowską opowiedzieli Maria Pakiełło, prezes Stowarzyszenia oraz Jacek Plewa, wiceprezes.

"Lubię tutaj przychodzić, bo widzicie we mnie człowieka". Apteka Darów działa już 35 lat!
Zdjęcie ilustracyjne/Fot. pexels
Maria Pakiełło i Jacek Plewa/fot. Sylwia Paszkowska

Historia Apteki Darów sięga początku lat 80., choć formalnie działa od 1990 roku. W 2025 roku organizacja obchodziła 35-lecie istnienia. Stowarzyszenie nosi imię Anny Fiszerowej, która po wojnie wyemigrowała do Grenoble we Francji. To ona mobilizowała tamtejszą Polonię i środowiska arystokratyczne do wysyłania pomocy do Polski. Dzięki jej zaangażowaniu do Krakowa trafiały kolejne transporty. Pomoc nie była przypadkowa. Owszem, przyjeżdżały ogromne ilości leków, ale zdarzało się również sprowadzanie konkretnych medykamentów pod potrzeby ciężko chorych pacjentów. W archiwach Stowarzyszenia znajdują się listy z podziękowaniami od osób, które były na granicy śmierci, a dzięki otrzymanym lekom udało się je uratować. – "Apteka od samego początku miała bardzo dużą zdolność do spotykania ludzi" – dodaje Jacek Plewa.

Czy Apteka Darów jest dziś potrzebna?

Zdecydowanie tak. Jest nieustająco potrzebna. Oczywiście teraz jest inaczej. Pod pewnymi względami jest łatwiej, a pod pewnymi trudniej. Wtedy leków nie było. Można było mieć pieniądze, ale nie można było tych leków kupić. Teraz są ludzie, którzy nie mają pieniędzy na leki – mówi Maria Pakiełło.

Apteka Darów pomaga osobom ubogim, bezdomnym, seniorom, rodzinom w kryzysie. Współpracuje z domami opieki społecznej, Domem Samotnej Matki, siostrami albertynkami w Wadowicach, placówkami dla osób bezdomnych czy ośrodkami w Miechowie. Ostatnio organizacja prowadziła zbiórkę na termosy, plecaki i żywność dla osób w kryzysie bezdomności. Stowarzyszenie nie korzysta z dotacji. Funkcjonuje wyłącznie dzięki darczyńcom i pracy wolontariuszy. Apteka Darów to jednak nie tylko wydawanie leków. To także miejsce rozmowy:

Przychodzą ludzie, którzy potrzebują opowiedzieć historię swojego życia. Jedna z kobiet przez czterdzieści minut opowiadała o mężu, który zmarł w wieku 44 lat. Potrzebowała, żeby ktoś jej wysłuchał. Kiedyś pani, która jest bezdomna, powiedziała mi: "Lubię tutaj przychodzić, bo widzicie we mnie człowieka". Miałam łzy w oczach i ona też. I to jest chyba najbardziej poruszające, bo nie chodzi o leczenie naszego dobrego samopoczucia, ale faktycznie o pomoc, która trafia do konkretnych osób – mówią.

Gdzie ich znaleźć?

Apteka Darów działa przy ul. Na Błonie 1 w Krakowie. Otwarta jest w środy w godzinach 16:00-18:00.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania