Telefon Jacka Wąsińskiego, biologa, leśnika i przyrodnika dzwoni czasem ponad sto razy na dobę.Zdecydowanie częściej od założenia Leśnego Pogotowia, trzydzieści lat temu. Od tamtej pory pomógł już tysiącom zwierząt, które trafiają tu z terenu województw śląskiego, małopolskiego, opolskiego oraz pojedynczo z całej Polski. Oprócz gatunków charakterystycznych dla polskiego krajobrazu do Pogotowia trafiają także całkiem nietypowe gatunki.