Kraków dla początkujących i zaawansowanych. Lata 50. w budownictwie
Tak się złożyło, że w cieniu rosnącej w pędzie Nowej Huty budownictwo Krakowa lat 50. zamarło. Przez kilkanaście powojennych lat powstało w Krakowie kilkadziesiąt budynków, które sprawny taksówkarz wymieniłby z pamięci.
Złożyły się na nie trzy zespoły mieszkaniowe i kilkanaście budynków użyteczności publicznej, w tym kilka szkół.
Na granicy Łobzowa i Bronowic, w widłach ulic Jadwigi z Łobzowa i Bronowickiej powstało osiedle dla zawodowych żołnierzy i pracowników wojska. Składną zabudową pokryte zostały tereny Grzegórzek i dawnych gruntów augustiańskich czyli trójkąt pomiędzy linią kolejową i Al. Daszyńskiego oraz cmentarzem żydowskim. W północnej części Grzegórzek, pomiędzy ul. Zaleskiego i Mogilską powstał (w zagarniętym ogrodzie PP Szymańskich) inny zespół mieszkaniowo-biurowy (dziś m. in. siedziba Wydziału Geodezji UMK).
Powstawały też udane gmachy użyteczności publicznej: Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna przy ul. Prądnickiej i nieco zbliżony do niej wyglądem fasady budynek Chemii UJ, przy ówczesnej ul. Krupniczej (dziś Ingardena). Przy Rondzie mogilskim stanął budynek biura projektów kolejnictwa jego bliźniak miał powstać po przeciwnej stronie ul. Lubicz – co zaznaczyliśmy na czerwono.