"Bije zegar godziny, my wtedy mawiamy: „Jak ten czas szybko mija!” – a to my mijamy" - pisał Stanisław Jachowicz prawie 200 lat temu. W ostatnim tygodniu starego roku przyjrzymy się zegarom krakowskim - tym widocznym z daleka i tym na co dzień ukrytym w muzealnych wnętrzach. Tym pozornie prostym i tym o niezwykłych mechanizmach. Posłuchamy ich melodii i bicia. Zegary to także dzieła sztuki i wielka tajemnica. Słuchajcie od 27 do 30 grudnia o 11:40!
Z zegarmistrzem Zenonem Wołkiem rozmawia Marzena Florkowska
Posłuchaj rozmowy Marzeny Florkowskiej z dr. Waldemarem Ogłozą
Najbardziej intrygują go zegary, które trudno naprawić. I te, którym można przywrócić życie w każdym detalu - od mechanizmu począwszy, a na pięknej obudowie skończywszy. Zenon Wołek konserwuje stare zegary i choć lubi ich dźwięk, to rozumie, że i one powinny odpocząć i nie powinno się uruchamiać ich na siłę. Czasem naprawa zajmuje kilka tygodni i wymaga anielskiej cierpliwości, ale satysfakcja jest wielka.
Z Zenonem Wołkiem, konserwatorem m.in. starych zegarów, który marzy o tym, by zostać grawerem, rozmawia Marzena Florkowska.
"Życie - sen krótki", "Czas ucieka - wieczność czeka", "Dni nasze jako cień na Ziemi". Takie oto dewizy można przeczytać na zegarach słonecznych. W samym Krakowie jest ich kilkanaście - tych starych, zwykle na ścianach kościołów, i tych całkiem współczesnych. Bo choć zegary słoneczne nie są bardzo precyzyjne i trudne do skonstruowania, to ciągle budzą zainteresowanie i sentyment, a ich budowa i działanie jest przedmiotem nauki.
Doktor Waldemar Ogłoza z Młodzieżowego Obserwatorium Astronomicznego w Niepołomicach jest nie tylko znawcą, ale i miłośnikiem zegarów słonecznych. Swoją pasją zarażał także Marzenę Florkowską.
Posłuchaj rozmowy Marzeny Florkowskiej z Janem Ostrogą
Posłuchaj rozmowy Marzeny Florkowskiej z dr Katarzyną Moskal
Zegary na wieżach kościołów - widoczne z daleka i odmierzające czas. Te najbardziej znane na wieży Katedry na Wawelu lub na Ratuszu na Rynku Głównym w Krakowie. Rzadko jednak mamy możliwość wejścia na wieżę i obejrzenia całego mechanizmu takiego zegara i posłuchania jego tykania.
Zapraszamy w taką niezwykłą podróż do wnętrza wieży Ratusza na Kazimierzu. Tam bowiem mieści się najstarszy zegar wieżowy w Krakowie. Przewodnikiem Marzeny Florkowskiej jest Jan Ostroga z Muzeum Etnograficznego w Krakowie, który opiekuje się tym zegarem.
Naszą podróż w krainę zegarów zaczynamy od Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, od Kamienicy Hipolitów. W kolekcji znajduje się kilkaset zegarów z Polski, Austrii, Niemiec, Francji, Szwajcarii, Anglii, Czech, Holandii, Węgier. Są to zegary domowe, ale też stołowe i kominkowe, ścienne, podłogowe oraz zegarki kieszonkowe.
Zbiór zegarów powstał, dzięki pozyskaniu w 1973 roku kolekcji znanego krakowskiego kolekcjonera, Władysława Miodońskiego, który gromadził zegary przez pół wieku i w ciągu tego czasu zebrał ich 198. Tajemnice całej kolekcji zna dr Katarzyna Moskal z Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, a zdradziła je Marzenie Florkowskiej.