Czy to prawda, że stolica Małopolski była już oswojona z chrześcijaństwem, podczas gdy gdzieś na terenie Wielkopolski Mieszko, książę Polan, dał się ochrzcić wraz z drużyną? Prawie z pewnością tak. Biskupstwo krakowskie w roku 1000, ledwie 34 lata po chrzcie Mieszka, ogłosiło swą podległość Gnieznu - co oznacza, że musiało istnieć wcześniej. Przybyło do nas z pewnością z Ołomuńca - podówczas stolicy Moraw. Warto pamiętać, że św. Wacław, patron katedry wawelskiej to święty czeski, pochowany w Pradze, na Hradczanach. Posłuchaj audycji "Kraków dla początkujących i zaawansowanych":
Posłuchaj wypowiedzi
Warto pamiętać:
Wygląd miejsca, na którym stoi dziś krakowskie Stare Miasto - z czasów, kiedy jeszcze na nim nie stało - nie jest powszechnie znany. Na co dzień nie pamiętamy, że aż do czasów wielkiej Lokacji (1257), którą poprzedziło przybycie do Krakowa franciszkanów i dominikanów, Kraków widziany od strony Wawelu kończył się na ul. Poselskiej. Ten obszar nazywano okołem. Wytyczenie nowego miasta z rynkiem i szachownicą ulic musiało choć w części mieć na względzie istniejącą zabudowę, trakty handlowe, czy kościoły z otaczającymi je osadami. Takim starym śladem jest przebieg ulic Stolarskiej, Mikołajskiej i dalej - Kopernika. Bez śladu natomiast, jeśli nie liczyć ustawienia kościołów przedlokacyjnych, zniknął z kanwy miasta szlak wchodzący do miasta wprost z północy. Wykreślony prosto jak strzelił od dzisiejszej ul. Długiej aż do pl. Dominikański.