W dniach 4–6 oraz 13–15 lipca Kraków zamieni się w wielką scenę teatralną pod gołym niebem. Przed nami 38. edycja ULICA Festivalu – jednego z najstarszych i najbardziej prestiżowych festiwali teatrów ulicznych w Europie. Tegoroczne hasło „Tańcz...Tańcz... Tańcz..." podkreśla rolę tańca jako uniwersalnego języka emocji i głównego bohatera wielu wydarzeń programowych. Sylwia Paszkowska rozmawiała o festiwalu z Jerzym Zoniem, jego pomysłodawcą i dyrektorem Teatru KTO, oraz aktorem Bartkiem Cieniawą.
„Tańcz...Tańcz... Tańcz..." – manifest festiwalu
Tegoroczna edycja zogniskowana jest wokół tańca – języka uniwersalnego, cielesnego, intuicyjnego, który potrafi wyrazić emocje tam, gdzie słowo bywa zbyt ograniczone. Inspiracją do przyjęcia tego hasła była zarówno refleksja dyrektora Teatru KTO Jerzego Zonia nad programem festiwalu, jak i praca nad spektaklem „Bal", który swoją premierę miał w grudniu 2024 roku i który zostanie zaprezentowany 14 lipca na krakowskim Rynku. To będzie pierwsze spotkanie tego przedstawienia z tak dużą publicznością na otwartej przestrzeni.
Bartek Cieniawa, jeden z aktorów „Balu", przyznał, że taniec towarzyszy mu od najmłodszych lat. Trenował akrobatykę, uprawiał taniec towarzyski, a po przeprowadzce do Krakowa trafił do Baletu Form Nowoczesnych Jerzego Birczyńskiego oraz zespołu Eurodance2000 Tomka Gołębiowskiego. Jak mówi, to właśnie ciało i ruch były zawsze najbliższe jego sposobowi komunikacji, mimo że jest absolwentem filologii.
Taniec działa skuteczniej niż słowa, bo opiera się na jednym z najprawdziwszych języków, którego trudno oszukać. Oczywiście, w ramach kreacji można manipulować formą, ale mamy dziś tak wiele tematów, które naprawdę wymagają dotknięcia i szczerości, że nikt, kto poważnie myśli o funkcji tańca czy teatru, nie używa ich już jako ozdobników. Chodzi o poruszanie istotnych spraw – poprzez gest, ciało, uniwersalny język, który rozumieją ludzie na całym świecie. Dzięki temu spektakle mogą podróżować, a spotkania z tak różnorodną publicznością stają się dla artysty absolutnie wyjątkowym doświadczeniem – mówi Bartek Cieniawa.
Program tegorocznej edycji festiwalu został zbudowany wokół trzech emocji: tańca, wzruszenia i odwagi. Wielkim wydarzeniem będzie spektakl zespołu Voalá Station, który zainauguruje festiwal w piątkowy wieczór 4 lipca o 21:30, na Rynku Głównym. Ich podniebny występ – zawieszony w powietrzu, taneczny i cyrkowy – będzie jednocześnie częścią artystycznej oprawy Pucharu Świata we wspinaczce sportowej, który po raz pierwszy zawita do Krakowa.
Taniec i teatr – uniwersalny język emocji
Jak podkreśla Jerzy Zoń, choć festiwali ulicznych jest na świecie wiele, ULICA wyróżnia się konsekwentnym profilem artystycznym, wysokim poziomem zapraszanych zespołów i świadomym budowaniem programu. To starannie wyselekcjonowana przestrzeń dla zespołów o wyrazistym głosie artystycznym.
W tym roku znaczną część programu stanowić będą spektakle, w których taniec – choć nie zawsze wprost – odgrywa kluczową rolę. Wśród zaproszonych twórców znajdziemy zarówno subtelne, kameralne duety taneczne z Holandii, jak i widowiskowy zespół z Kraju Basków, występujący w białych kostiumach w półmetrowym zawieszeniu nad ziemią. Ich spektakl, poświęcony tematowi równouprawnienia kobiet, pokazuje, że teatr tańca może mówić o rzeczach fundamentalnych z wrażliwością i siłą.
Wspomnienia Jerzego Zonia z pierwszej edycji festiwalu pokazują, jak długą drogę przeszedł ten projekt. W 1988 roku zaledwie trzy zespoły i entuzjazm organizatorów wystarczyły, by rozpocząć historię, która dziś przyciąga artystów i publiczność z całej Europy. Teatr KTO, który od początku stanowi trzon festiwalu, w 2025 roku pokaże swój pełny repertuar uliczny: legendarny Peregrinus, poetycką Arcadię oraz najnowszy spektakl Bal. To inscenizacje, które zdobyły międzynarodowe uznanie i podróżują po świecie, docierając do widowni od Edynburga po Kłajpedę.
Szczegółowy program oraz informacje o wydarzeniach dostępne są na stronie: ulicafestiwal.pl
(Cała rozmowa do posłuchania)