Yuga Buassa z Konga i Masza Kislyh z Ukrainy... co ich łączy? Praca w Łowiczkach koło Zatora, gdzie uczą... angielskiego. Połączyli też siły w Radiu Kraków, opowiadając Grzegorzowi Bernasikowi o Świętach, jakie pamiętają z dzieciństwa.
Yuga Buassa z Konga i Masza Kislyh z Ukrainy... co ich łączy? Praca w Łowiczkach koło Zatora, gdzie uczą... angielskiego. Połączyli też siły w Radiu Kraków, opowiadając Grzegorzowi Bernasikowi o Świętach, jakie pamiętają z dzieciństwa.