Rocznie wypadków górskich poza trasami narciarskimi latem, zimą, jesienią i wiosną mamy w tej chwili ok. 3 tysięcy. To są góry od Karkonoszy po Bieszczady z wyłączeniem Tatr. Te statystyki rosną z roku na rok. Mamy modę na ruch, ale brakuje edukacji najmłodszych, związanej z bezpieczeństwem w górach. Taka edukacja powinna się znaleźć w szkołach na stałe. Tu tkwi klucz poprawy sytuacji. W krajach alpejskich to działa - mówi Jerzy Siodłak - Naczelnik GOPR.