– Owady są najliczniejszą grupą zwierząt na naszej planecie. Niestety niszczone są na wiele różnych sposobów i z różnych powodów. Czasami i chyba najczęściej z powodów niezasłużonych. Wszystko bierze się z niewiedzy, ponieważ człowiek nie rozumie owadów, które są małe, tworzą społeczności, występują w określonych, ściśle określonych środowiskach, także w domu, do którego duża część owadów się przystosowała. Nie wiemy, jakie mogą być skutki ich towarzystwa, to zaczynamy je zabijać. Uważamy, że jeżeli coś obok nas się znajduje, to trzeba to zlikwidować, może poza pszczołami. Z tego bierze się m.in. spadek liczebności owadów, dramatyczny w ostatnich kilkudziesięciu latach. Nie widzimy już rojów ciem krążących wieczorem koło lamp. Na szybach samochodowych już nie ma tych setek tysięcy rozbijających się owadów. To są namacalne dowody, że owadów jest coraz mniej – mówi prof. Kazimierz Wiech, a pani Alicja Zięba-Wiech kończy opowieść wierszem.