Notes i długopis, mapa internetowa z funkcją Google street view. To główne chociaż niepozorne narzędzia pracy profilera kryminalnego. Cała reszta rozgrywa się w głowie. Najlepiej pracować z kimś, wtedy łatwiej wybić się z rutyny. Każdą swoją hipotezę trzeba potraktować krytycznie, spróbować podważyć własną opinię - mówi w programie Przed hejnałem Jan Gołebiowski, profiler i psycholog kryminalny, autor książki "Umysł przestępcy. Tajniki kryminalnego profilowania". Profiler nie konsultuje swojej pracy z superwizorem, nie jest wymagane odbycie własnej psychoterapii jak w przypadku psychoterapeutów, ale wykonujemy coś w rodzaju superwizji koleżeńskiej. To pomaga.