Śpiewa pop, rocka, grała rytmy bałkańskie z Goranem Bregoviciem, śpiewała mornę z Cesarią Evorą, a piosenki Kabaretu Starszych Panów z Renatą Przemyk.
Posłuchaj wypowiedzi
Każdy, kto w ostatnich tygodniach przejeżdżał koło Kina Kijów w Krakowie, musiał zwrócić uwagę na olbrzymi baner reklamujący jutrzejszy koncert Kayah i Transoriental Orchestra w Krakowie. Kiedyś śpiewała, że jest kamieniem i skałą. I że się podnosi jak Feniks z popiołów. A teraz w kilku językach śpiewa tradycyjne pieśni żydowskie o miłości.
Kiedy sześć lat temu podejrzewano u niej białaczkę zaczęła szukać pomocy. Znalazła ją w kabale. Ta nauka zmieniła jej życie i sprawiła, że stało się bardziej świadome i odpowiedzialne, po prostu dobre. A teraz dzieli się z nami tym, co odnalazła tak jak potrafi najlepiej, czyli poprzez muzykę.
Niebawem zagra w Krakowie a dziś Sylwia Paszkowska z artystką rozmawiała w programie "Przed hejnałem".