Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kawa na wynos, ale w wyjątkowym kubku. Fundacja Artsider zmienia postrzeganie schizofrenii

Schizofrenia to jedno z najbardziej niezrozumianych zaburzeń psychicznych, które wciąż budzi liczne kontrowersje i uprzedzenia. Fundacja Artsider, działająca na rzecz osób z doświadczeniem schizofrenii, stawia sobie za cel zmianę tego postrzegania, pokazując, że artyści z tym zaburzeniem nie są definiowani przez swoją chorobę. Jak mówi dr Kamil Michalik, założyciel fundacji: „Schizofrenia towarzyszy artystom, ale to nie jest ich definicja. To jest tylko jeden z elementów ich życia.” Artsider nie tylko wspiera twórczość osób z doświadczeniem schizofrenii, ale także stara się, by ich sztuka zyskała szerszą widoczność w społeczeństwie. Część z ich prac przenoszona jest na przedmioty codziennego użytku, takie jak kubki, które można spotkać w kawiarniach na terenie całego Krakowa. Sylwia Paszkowska rozmawiała z psychologiem dr Kamilem Michalikiem i Maciejem Leśkiewiczem, artystą z doświadczeniem schizofrenii.

Kawa na wynos, ale w wyjątkowym kubku. Fundacja Artsider zmienia postrzeganie schizofrenii
Zdjęcie ilustracyjne, źródło: Pexels

Fundacja Artsider – sztuka jako sposób walki z wykluczeniem

Fundacja Artsider powstała w 2024 roku, a jej głównym celem jest walka z wykluczeniem społecznym i zawodowym osób z doświadczeniem chorób psychicznych.

Naszym głównym celem jest walka z wykluczeniem społecznym, zawodowym i walka ze stereotypami dotyczącymi osób chorujących na schizofrenię czy inne zaburzenia. Robimy to w sposób bardzo nietypowy, bo poprzez promocję sztuki tworzonej przez artystów z doświadczeniem schizofrenii. To są obrazy bardzo wyjątkowe, ponieważ są inspirowane przeżyciami wewnętrznymi, które na co dzień większości osób nie są dostępne – wyjaśnia dr Kamil Michalik.

Twórczość artystów to nie tylko obrazy, ale także unikalne formy artystycznego wyrazu – przenoszone na kubki wielorazowe, torby czy plakaty. Produkty te trafiają do krakowskich kawiarni, gdzie zaskakują klientów swoją oryginalnością. Kubek z kawą staje się nośnikiem nie tylko estetyki, ale i przesłania, że sztuka może mówić głosem tych, których często nie słyszymy.

W tym momencie współpracujemy z kilkunastoma osobami. Promujemy ich pracę, staramy się, żeby byli bardziej widzialni. Chcemy stworzyć pomost pomiędzy społeczeństwem a artystami z doświadczeniem schizofrenii – mówi dr Kamil Michalik.

Maciej Leśkiewicz i dr Kamil Michalik w studiu Radia Kraków, fot. Sylwia Paszkowska

Maciej Leśkiewicz: Sztuka inspirowana biologią

Maciej Leśkiewicz wspomniał, że sztuka pojawiła się w jego życiu już w szkole podstawowej na lekcjach plastyki, ale jego obecna twórczość wyrosła z zupełnie innej inspiracji – z biologii. Wspomina moment, gdy po raz pierwszy spojrzał przez mikroskop na tkankę cebuli. Ten obraz pozostał z nim na lata i stał się zalążkiem stylu, który dziś rozpoznajemy w jego twórczości: formy przypominające komórki, organelle, plamki – biologiczne struktury przeniesione na papier.

Po kryzysie psychicznym trafiłem do szpitala imienia Babińskiego w Kobierzynie. Pomyślałem sobie, że jak już mam takie problemy, z którymi nie mogę sobie poradzić, to przerzucę je na kartkę – wspomina Maciej Leśkiewicz.

Dla Macieja Leśkiewicza tworzenie to proces bardzo osobisty. Zazwyczaj siada do rysowania wcześnie rano, między szóstą a ósmą godziną. W głowie pojawia się obraz, który następnie ręka przekształca w formę na papierze.

Przeżycia psychotyczne bardzo trudno wyrazić słowami. One nie muszą być negatywne. O tym opowiada jedna z naszych artystek, pani Sylwia, co mnie bardzo zaskoczyło – że za stanami psychotycznymi, za schizofrenią można tęsknić. Stany psychotyczne mogą być pozytywne. To, co widzimy i przeżywamy, to potrafią być również pozytywne emocje i je również chcemy przekazać za pomocą sztuki – mówi dr Kamil Michalik.

Odwrócenie narracji

W Artsiderze mówi się wprost: chcemy odwrócić myślenie o schizofrenii. Zamiast skupiać się na ograniczeniach, można dostrzec w niej źródło wyjątkowej wrażliwości. Jak mówi Maciej Leśkiewicz, choroba była dla niego punktem przełomowym – momentem otwarcia się na świat, na siebie, na życie. Dzięki niej zyskał zdolność wnikliwego wglądu w swoją psychikę i przeszłość – coś, co dla wielu jest niedostępne.

Dr Kamil Michalik podkreśla, że osoby z doświadczeniem schizofrenii często czują się niezrozumiane przez społeczeństwo. Osoby bez tego doświadczenia nie są w stanie wejść w ich świat w inny sposób, niż właśnie przez sztukę.

Chciałbym, żeby nasi artyści byli przykładem dla innych osób chorujących. Schizofrenia jest czymś towarzyszącym przez całe życie, ale to nie jest wyrok. To da się kontrolować. Jedna z naszych artystek powiedziała mi kiedyś, że o remisji — czyli stanie, w którym objawy ustępują, można normalnie funkcjonować, pracować, być zupełnie poza ośrodkiem — dowiedziała się dopiero po kilku latach terapii. Często osoby, które dowiadują się o chorobie, nie wiedzą, że ich stan może poprawić się do tego stopnia, że będą funkcjonować jak osoba zdrowa albo prawie zdrowa – mówi dr Kamil Michalik.

Fundacja stale współpracuje z wolontariuszami. Najczęściej są to studenci psychologii, którzy wspierają tworzenie treści psychoedukacyjnych dla rodzin i osób z doświadczeniem schizofrenii. Ale nie tylko – pomagają także przy organizacji wystaw, spotkań z artystami i kontaktach z placówkami zdrowia psychicznego w całej Polsce.

Do wolontariatu fundacji można zgłosić się przez formularz na stronie internetowej lub wysyłając maila na adres wolontariat@artsider.pl.

(Cała rozmowa do posłuchania)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu