Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Katarzyna Jamróz gościem programu "Przed hejnałem"

Przed hejnałem: Katarzyna Jamróz wystąpi w najbliższą niedzielę w Nowohuckim Centrum Kultury.

Katarzyna Jamróz gościem programu "Przed hejnałem"
katarzynajamroz.pl

Posłuchaj wypowiedzi

Katarzyna Jamróz – absolwentka krakowskiej PWST, w 1993 roku na Festiwalu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu zdobyła „Grand Prix”, rok później zajęła pierwsze miejsce na Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Przez lata była niekwestionowaną gwiazdą krakowskiego kabaretu „Loch Camelot”. Śpiewa zarówno po polsku, jak i w języku jidisz, a najbliższa okazja, by posłuchać na żywo Katarzyny Jamróz już w najbliższą niedzielę. Artystka wystąpi w Nowohuckim Centrum Kultury razem z zespołem Tango Bridge , a dziś była gościem Sylwii Paszkowskiej.



Jamróz można słuchać i oglądać na scenie Teatru im. Juliusza Słowackiego od 7 lat, jako Manuelę Frenetico w sztuce „Tango Piazolla” z muzyką Astora Piazzolli w reżyserii Józefa Opalskiego. – Nadal mamy pełne sale – mówiła w „Przed hejnałem”.

Na studiach występowała w rockowym zespole Malowany Ptak, później śpiewała gospel, w repertuarze ma pieśni żydowskie, teraz tango. – W jakim gatunku się najlepiej czuję? Najlepiej czuję się w charakterze osoby stojącej przy pomidorowej, przy dobrym gulaszu albo robiącej coś w kuchni. To gatunek mi najbliższy.

Kiedyś powiedziała, że jest jak Leon Zawodowiec. – Chodziło o kwiatek – mówiła. – Wszędzie, gdzie jestem, muszę mieć przy sobie kwiatek, najlepiej w doniczce. Liczę na to, że gdzieś go posadzę.

– Mam nadzieję, że czasy się zmienią i nie będzie ważne, że nie tańczyłam z kolejną gwiazdą albo jakaś gwiazda ze mną – mówiła o swojej popularności. – Nie mam telnetu do chadzania, bywania, bycia celebrytką.

Czy bycie śpiewającą aktorką jest pułapką? Czy kiedy raz znajdzie się na tej półce, trudno wrócić do ról dramatycznych? – Świętej pamięci prof. Bardini mówił, że nigdzie na świecie nie ma pojęcia „piosenka aktorska” – mówiła. – Barbara Streisand nie śpiewa piosenki aktorskiej, tylko po prostu genialnie śpiewa. To nie przeszkadza, żeby Barbara grała w filmach, żeby je reżyserowała. – Jamróz przyznała, że w Polsce tak nie jest.

Bartosz Kondziołka, Marlena Zając

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"