- Absolutnym guru shinrin-yoku (po japońsku kąpiel leśna) jest chiński badacz Qing Li, autor bestsellerowej książki przetłumaczonej na ponad 40 języków "Shinrin-yoku. Sztuka kąpieli leśnych". Dowiódł on, że przebywanie w lesie zwiększa w naszym organizmie liczbę komórek nazywanych "natural killers", które podnoszą naszą odporność. Są one zaprogramowane do walki z wirusami, bakteriami i guzami.
Posłuchaj rozmowy Sylwii Paszkowskiej z Mają Hawranek
U osób, które wzięły udział w badaniach Qing Li liczba tych komórek wzrosła o 50 procent już po jednym weekendzie spędzonym w lesie. Kąpiel leśna pomaga też regulować ciśnienie krwi. A na czym polega? To jest oczywiście metafora, bo kiedy ktoś mnie pyta, czy do tego potrzebny jest kostium kąpielowy, to oczywiście odpowiadam, że nie. Chodzi o uważne zanurzenie się w lesie wszystkimi zmysłami. A rola przewodnika polega na wsparciu tego doświadczenia - mówi w rozmowie z Sylwią Paszkowską leśna kąpielowa przewodniczka Maja Hawranek.