Przed hejnałem: Ceremonia picia herbaty (tzw. chanoyu) w Japonii pochodzi z XVI w. Ceremonia herbaciana ma uroczysty i podniosły charakter, w jej trakcie pije się sproszkowaną zieloną herbatę – matcha. Chanoyu odbywa się w pawilonie herbacianym, umiejscowionym w ogrodzie. Lokalizacja i atmosfera ma sprawiać wrażenie nierealnego, iluzorycznego świata, oderwanego od rzeczywistości.
Posłuchaj wypowiedzi
Gospodarz, który zaprosił gości na chanoyu przygotowuje herbatę matcha w naczyniu cha-gama, następnie przeciera miseczki i łyżeczką z bambusa wsypuje sproszkowaną herbatę, dla każdej osoby po 3 łyżeczki (powstaje tzw. koicha – gęsta herbata). Na początku wszyscy goście piją z jednego naczynia. Potem pije się herbatę usucha, napar przelewany jest do kilku czarek. Co ciekawe, herbatę należy pić głośno. Pod koniec ceremonii gość honorowy (osoba najbardziej szanowana spośród gości) dziękuje gospodarzowi za urządzenie ceremonii.
Chanoyu jest wielkim przeżyciem, a jego szczególną cechą jest fakt, że każda z ceremonii jest inna i nie sposób żadnej powtórzyć.
O ceremonii herbacianej opowiedziała 6 sierpnia Anna Bielak – redaktor naczelna dziennika Japonia-Online, pasjonatka Japonii. Z wykształcenia biolog, absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od 2004 roku zgłębia tajniki kimon i japońskiej ceremonii parzenia herbaty pod okiem prof. Etsuko Yamaguchi. Spędziła rok w Japonii, w Kioto, jako studentka drogi herbaty szkoły Urasenke. W 2011 roku założyła własną firmę, Kimono Cafe, zajmującą się kimonami i herbatą. Obecnie prowadzi także bibliotekę Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha.